79% inwestorów detalicznych traci pieniądze podczas handlu CFD z tym dostawcą. Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 79% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Admiral Markets Group składa się z następujących firm:

Admiral Markets Cyprus Ltd

Nadzorowany przez Cyprus Securities and Exchange Commission (CySEC)
KONTYNUUJ

Admiral Markets AS

Nadzorowany przez Estonian Financial Supervision Authority (EFSA)
KONTYNUUJ

Admiral Markets UK Ltd

Nadzorowany przez Financial Conduct Authority (FCA)
KONTYNUUJ
Uwaga: Jeśli zamkniesz to okno bez wyboru spółki operacyjnej, zgadzasz się kontynuować zgodnie z regulacjami FCA.
Uwaga: Jeśli zamkniesz to okno bez wyboru spółki operacyjnej, zgadzasz się kontynuować zgodnie z regulacjami FCA.
Regulator CySEC efsa fca

Czy nadchodzi krach na giełdzie 2020?

Ponieważ koronawirus spowalnia aktywność gospodarczą na całym świecie, rynki akcji potencjalnie zmierzają w kierunku prawdziwego krachu giełdowego, co może doprowadzić do kryzysu finansowego w 2020 roku.

krach na gieldzie

Główne amerykańskie indeksy giełdowe straciły ponad 20% swojej wartości od ostatniego maksimum odnotowanego 11 marca. To spowodowało, że rozpoczął się często określany w środowisku giełdowym rynek niedźwiedzia, który teoretycznie może zniechęcić wielu inwestorów, zachęcając jednocześnie do krótkiej sprzedaży.

Indeksy giełdowe w Stanach Zjednoczonych i Europie prawdopodobnie będą kontynuować spadki, a środki mające na celu zapobieganie rozprzestrzeniania się koronawirusa stają się coraz bardziej restrykcyjne, co niesie ze sobą dodatkowe zagrożenia dla gospodarki światowej.

Co to jest krach giełdowy?

Krach na giełdzie odnosi się do nagłego i ogólnie nieoczekiwanego spadku notowań na giełdzie, będącego następstwem zdarzenia, które wywołało panikę na rynkach finansowych.

Istnieje również pojęcie takie jak mini krach, które oznacza bardzo szybki spadek cen, po którym zwykle następuje wzrost, zazwyczaj spowodowany problemami technicznymi lub błędem ludzkim. Różni się on od typowego krachu na giełdzie, który ma wpływ na wszystkie rynki zazwyczaj trwając dłużej i wolniej się odradzając.

Ten artykuł dotyczy wyłącznie krachów giełdowych na dużą skalę.

Czy nadchodzi kolejny Krach na giełdzie?

Według kilku ekonomistów, biorąc pod uwagę obecną sytuację rynkową i okoliczności, ryzyko krachu giełdowego w 2020 roku jest bardzo prawdopodobne. Niektórzy analitycy zaryzykowali nawet stwierdzeniem, że krach na giełdzie może być poważniejszy w skutkach w porównaniu do poprzedniego, który miał miejsce w 2008 roku.

Gospodarka światowa zaczęła wykazywać oznaki słabości już w 2019 r., szczególnie w Europie. Koronawirus, który przed pojawieniem się w Europie i Stanach Zjednoczonych szybko rozprzestrzenił się w Azji pogorszył sytuację, demaskując słabości w różnych sektorach globalnej gospodarki.

W odpowiedzi Banki centralne i rządy przygotowują swoje plany antykryzysowe, ale decyzje podejmowane są nieskwapliwie. Decydującym ograniczeniom nie towarzyszyły wystarczająco szybko środki wsparcia gospodarczego. Na przykład Donald Trump ogłosił zakaz podróżowania z Europy do Stanów Zjednoczonych, ale środki mające na celu wsparcie gospodarki są wdrażane powoli.

Ogólnie rzecz biorąc, wydaje się, że zaufanie inwestorów zostało poważnie naruszone, a ogłoszenie środków stymulujących gospodarkę ledwo wystarcza, aby ustabilizować rynki zanim odnotują kolejne wyprzedaże akcji.

Kolejny krach na giełdzie wydaje się zatem coraz bardziej prawdopodobny i potencjalnie może być równie poważny jak w roku 2008. Z chwilą rozprzestrzeniania się koronawirusa w Europie i Stanach Zjednoczonych stanie się on jeszcze bardziej realny.

W rzeczywistości od 2008 r. indeksy giełdowe odnotowały jednodniowe spadki. Strata 20 % od ostatniego maksimum jest również elementem, który będzie miał wpływ na morale inwestorów i jednocześnie zachęci do krótkiej sprzedaży.

Ucz się od weteranów handlu na rynkach i opanuj umiejętności potrzebne do odniesienia sukcesu w tradingu na rynkach akcji, Forex i kontraktach CFD z Admiral Markets! Otwórz swój BEZPŁATNY rachunek i rozpocznij edukację inwestycyjną na światowym poziomie:

szkolenie forex 123

Co oznacza krach na giełdzie?

Gdyby doszło do krachu na giełdzie, nastąpiłoby to wraz ze wzrostem strat ekonomicznych spowodowanych pandemią koronawirusa, w efekcie którego aktywność w niemalże wszystkich sektorach gospodarki dramatycznie spada. W niektórych regionach świata produkcja przestałaby istnieć, wprowadzona jest kwarantanna, a ogólny strach przed podróżami poważnie wpłynie na gospodarkę, co znajdzie odzwierciedlenie na rynkach finansowych.

Ponadto gwałtownie spadłyby ceny ropy naftowej, ponieważ koronawirus ma wpływ na jej popyt. Dodatkowo napięcia między Arabią Saudyjską a Rosją wydają się być nadal wysokie po nieosiągnięciu porozumienia w sprawie ograniczenia produkcji ropy.

W rezultacie Arabia Saudyjska zobowiązała się do zwiększenia produkcji, tak jak uczyniła to Rosja. To zwykle pogarsza tak zwany szok naftowy, o czym świadczył spadek cen ropy o ponad 30% zaraz po zapowiedziach.

W związku z tym, że wraz z rozprzestrzenianiem się koronawirusa utrzymują się napięcia międzynarodowe w najbliższych dniach możemy spodziewać się wyższej zmienności, a nadchodzące tygodnie rozstrzygną, czy będziemy mieć do czynienia z kolejnym krachem na giełdzie.

W tym momencie jednak nic nie jest pewne co do przyszłości rynków. Całkowicie możliwe jest wdrożenie odpowiednich i skutecznych środków oraz odwrócenie rynku przed recesją lub krachem.

Krach na giełdzie - co należy zrobić?

Krach na giełdzie jest wynikiem paniki i strachu na rynkach finansowych, charakteryzujących się silną awersją do ryzyka.

Mechanizmy rynkowe zaobserwowane podczas małych, regularnych faz awersji do ryzyka pozostają zasadniczo takie same podczas krachu na giełdzie. Na tych etapach traderzy starają się sprzedać "ryzykowne" aktywa na rzecz aktywów tak zwanej "bezpiecznej przystani". Wchodzimy zatem w tryb "risk-off".

W tej sytuacji zazwyczaj inwestorzy sprzedają indeksy giełdowe oraz kupują obligacje i złoto. Z Admiral Markets możesz handlować kontraktami CFD na indeksy, obligacje oraz na towary takie jak złoto.

Panika na giełdzie to pojawiająca się okazja, którą mogą wykorzystać spekulanci do szybkiego zarobienia dużych pieniędzy ściśle przestrzegając powyższy sposób, czyli sprzedając ryzykowne instrumenty finansowe i kupując bezpieczne aktywa.

Na rynku Forex istnieją waluty uważane za ryzykowne (wysokowydajne) oraz waluty określane mianem bezpiecznej przystani (safe haven). Podczas gdy notowania AUD i NZD (waluty obarczone wysokim ryzykiem) będą generalnie spadać w fazie "risk-off", notowania walut bezpiecznej przystani, takich jak JPY i CHF będą wzrastać. Przeciwnie jest w przypadku faz zaufania i apetytu na ryzyko. Należy jednak zauważyć, że na rynku Forex JPY jest najbardziej podatną walutą na osłabienie w trakcie zmienności w nastrojach rynkowych.

ZACZNIJ TRADING

Jak inwestować podczas koronawirusowego krachu na giełdzie?

Niezależnie od tego, czy jesteś inwestorem krótkoterminowym, czy długoterminowym, zmienność rynkowa akcji pozostaje czynnikiem ryzyka rynkowego, ale oferuje również wiele możliwości:

➡️ Traderzy długoterminowi mają doskonałą okazję na budowę swojego portfela inwestycyjnego po znacznie atrakcyjniejszych cenach. Po 10-letnim rynku byka, wielu inwestorów czekało na niedźwiedzią korektę, by znów zacząć kupować. Jeśli nie posiadasz jeszcze akcji a chciałbyś w nie zainwestować w perspektywie średnio- i długoterminowej możliwe, że jest to właściwy moment. CAC 40 stracił ponad 23%, a Dow Jones ponad 18% od 24 lutego. Strategia ta może być szczególnie opłacalna i stosunkowo mniej ryzykowna, biorąc pod uwagę, że wpływ koronawirusa może trwać tylko kilka miesięcy.

➡️ Traderzy krótkoterminowi również mogą to zrobić, wykorzystując zmienność rynkową na krótkich interwałach, zarówno na wzrostach, jak i spadkach. Traderzy ostrożnie korzystający z dźwigni finansowej i stosujący odpowiednie zarządzanie kapitałem mogą znaleźć wiele interesujących okazji do handlu na bardzo krótkich ramach czasowych. Trading dłuższy niż zwykle (np. 30 minut do godziny) oraz na nieco mniej zmiennych indeksach giełdowych, takich jak DAX30, może pomóc mniej doświadczonym traderom zmniejszyć ryzyko.

➡️ Strategia mieszana za to być może najlepsza dla tych, którzy chcą jak najlepiej wykorzystać obecną fazę rynku bez ponoszenia zbyt dużego ryzyka polega na posiadaniu długoterminowej transakcji przy mniejszym ryzyku oraz jednoczesnym otwieraniu transakcji krótkoterminowych w celu maksymalizacji zysków. W zależności od apetytu na ryzyko należy podjąć decyzję, którą strategię inwestycyjną wybrać.

Możesz przetestować wszystkie swoje strategie dzięki MetaTrader - najpopularniejszej i najbardziej zaawansowanej platformie transakcyjnej na świecie. Całkowicie Bezpłatnie! Kliknij na poniższy baner i rozpocznij trading już dziś:

krach na giełdzie inwestuj na MT5

Kiedy zakończy się koronawirusowy krach na giełdzie?

Wielu inwestorów chciałoby dowiedzieć się dokładnie, kiedy światowe giełdy z Wall Street i czołowe parkiety Europy odbiją się od obecnych strat. Jednym ze scenariuszy może być ten, który wydarzył się w Chinach. Podjęte drastyczne środki przez ten kraj przez pewien czas hamowały aktywność, ale rozprzestrzenianie się koronawirusa w końcu spowolniło i aktywność zaczęła się wznawiać. Chińska giełda podążała za tym trendem, odbijając się w momencie, gdy koronawirus osiągnął swój szczyt.

W pozostałej części świata pandemia wciąż się rozwija, a inwestorzy z trudem dostrzegają koniec koronawirusa. Nadal trwają programy wsparcia, zwłaszcza z ogłoszeniem wsparcia politycznego, takimi jak obniżenie stóp procentowych przez Fed, czy plany wsparcia, na które wskazuje prezydent USA Donald Trump.

Ma to jednak znikomy wpływ na ustabilizowanie drastycznych spadków indeksów giełdowych, zanim nastąpi ich kolejna przecena.

Inwestorzy muszą mieć pewność, że odnotowane przypadki zachorowań na koronawirus zaczynają się zmniejszać w Europie i Stanach Zjednoczonych. To może im zagwarantować, że nadszedł czas, aby powrócić na giełdę.

Nawet jeśli nastąpi stabilizacja, dzięki wsparciu Polityki fiskalnej do tego czasu indeksy giełdowe mogą spadać.

Krach na giełdzie - historia

Krach na giełdzie tulipanów w 1637 r.

Krach na giełdzie tulipanów jest pierwszym w historii. Kryzys na rynku tulipanów miał miejsce w lutym 1637 roku w Holandii, po spekulacyjnej bańce cebulek tulipanów, kwiatu, które przybył z Konstantynopola zaledwie kilka lat wcześniej i był bardzo popularny wśród mieszczańskiej i arystokratycznej klasy Europy.

Obietnice sprzedaży "cebulek" tulipanów za pośrednictwem kontraktów typu futures szybko przekroczyły dostępne ilości, a ceny spadły w 1637 roku. W szczytowym momencie słynnej bańki giełdowej, cebulkę tulipana sprzedawano w kwocie równej 20-krotności rocznego wynagrodzenia pracownika.

Skutki tulipanowego krachu podzieliły historyków. Według niektórych doszło do poważnego kryzysu gospodarczego, inni zaś twierdzą, że jego wpływ nie miał dużego znaczenia.

Krach na giełdzie z 1929 r.

Krach na giełdzie, który miał miejsce w 1929 r. jest najbardziej znanym i pierwszym krachem giełdowym w uprzemysłowionym świecie. Największa w historii katastrofa rozpoczęła się w "Czarny Czwartek" 24 października, co oznaczało początek Wielkiego Kryzysu i kryzysu w 1929 roku, który dotknął całą gospodarkę amerykańską, a następnie świat.

Przyczyną krachu na giełdzie w 1929 r. była bańka spekulacyjna napędzana przez system zakupu akcji kredytowych wprowadzonym na początku lat 20. w Stanach Zjednoczonych.

Kryzys ten wywołał załamanie w Stanach Zjednoczonych i odbił się na światowej gospodarce, która odradzała się przez kolejne trzy lata.

Gospodarka zaczęła się odbudowywać u progu II wojny światowej, ponieważ wyścig zbrojeń pobudził gospodarkę i rynki finansowe

Krach na giełdzie w 1973 r.

Krach giełdowy z 1973 r., znany również jako pierwszy kryzys naftowy oznaczał koniec 30 lat wzrostu gospodarczego i pełnego zatrudnienia, które nastąpiły po drugiej wojnie światowej.

Katastrofa z 1973 roku jest jedną z niewielu, która nie rozpoczęła się od wybuchu bańki spekulacyjnej. Kryzys ten wywołał gwałtowny wzrost cen ropy, które wzrosły z 3 dolarów w październiku 1973 r. do 12 dolarów w marcu 1974 r., z powodu embargo krajów arabskich produkujących ropę naftową wobec krajów popierających Izrael, ustalonego po wojnie, która wybuchła w święto Jom Kipur. To obostrzenie pogorszyło i tak już niestabilną sytuację na rynku ropy naftowej po jej szczytowym wydobyciu w Stanach Zjednoczonych i rezygnacji z porozumień z Bretton-Woods w 1971 r.

Gwałtowny wzrost cen ropy naftowej "zadławił" światową gospodarkę, która wchodziła w fazę recesji. Skutki szoku naftowego z 1973 r. były odczuwalne dla globalnej gospodarki do 1978 r.

Drugi kryzys naftowy miał miejsce w 1979 r. z powodu irańskiej rewolucji i zatrzymania eksportu ropy z kraju na cztery miesiące. Ceny ropy gwałtownie wzrosły z około 17 USD do 35 USD, spowalniając delikatne ożywienie gospodarcze na świecie.

Krach giełdowy z 1987 r.

Czarny poniedziałek, który miał miejsce 19 października 1987 roku był jednym z najgorszych dni na Wall Street obok Czarnego Czwartku z 1929 roku. Otóż właśnie tego dnia w trakcie trwania sesji, Dow Jones stracił 22,6% swojej wartości, pobijając poprzedni, największy w historii indeksu dzienny spadek, który odnotowano w 1929 r. (-12,6%). Również tego dnia bessa dotknęła inne giełdy na świecie: paryska giełda straciła 9,7%, londyńska 26%, a w Hongkongu odnotowano zawrotny spadek o 46%.

Początkiem krachu na giełdzie w 1987 r. była bańka spekulacyjna na rynku akcji, który odnotowywał niemalże nieprzerwanie wzrost w ciągu 5 poprzednich lat za czasów Reagana i jego neoliberalnej rewolucji. Punktem zaczepienia krachu giełdowego była jednak publikacja rosnącego deficytu handlowego USA.

Krach na giełdzie na Wall Street w roku 1978 był pierwszym, w którym uczestniczyły komputery i automatyczne systemu do tradingu. Roboty do handlu masowo sprzedawały spadające akcje w myśl mody na "portfolio insurance", co miało ochronić inwestorów, a spowodowało efekt domina. Na rynku pojawiło się mnóstwo sprzedających, a zabrakło kupujących,

Panika na giełdzie w 1978 r., na szczęście pojawiła się w dobrze prosperującym globalnym kontekście gospodarczym, co pomogło powstrzymać falę uderzeniową. Gospodarka światowa nie ucierpiała zbytnio. Dodatkowo równowagę przyniosła szybka i skuteczna reakcja Fed.

Można handlować ponad dwudziestoma najpopularniejszymi na świecie indeksami giełdowymi, z wiodącymi w branży spreadami i prowizjami. Już dziś zacznij korzystać z darmowego rachunku Admiral Markets w Gabinecie Inwestora!

Krach na giełdzie inwestuj na dax

Krach giełdowy z 2000 r.

Krach na giełdzie w 2000 roku i załamanie się bańki internetowej rozpoczął się w kwietniu 2000 roku i trwał 3 lata.

Koniec lat 90. był bardzo pomyślny dla giełdy, który doprowadził do powstania bańki internetowej w latach 1999 i 2000. Indeks technologiczny Nasdaq od 1998 r. Zwiększył swoją wartość 5-krotnie, aż do jego maksimum odnotowanego w marcu roku 2000.

Spowolnienie rozpoczęło się w kwietniu 2000 roku po debiucie giełdowym w Wanadoo i problemach finansowych Global Crossing. Faktycznie krach rozpoczął się nieco później, pod koniec 2000 roku, a jego kumulacja miała miejsce w 2001 roku po atakach z 11 września 2001 r.

Krach na giełdzie i kryzys związany z bańką internetową w 2000 r. zakończył się w 2003 r., gdzie w marcu rynki zaczęły się wybijać w górę.

Krach na giełdzie 2008 rok

Światowy kryzys finansowy z 2008 r., który nastąpił po pęknięciu bańki na rynku nieruchomości w USA w 2007 r., znany jest również jako kryzys na rynku kredytów subprime.

W 2007 r. rynki giełdowe rozpoczęły swój cykl koniunkturalny, co doprowadziło do bankructwa banku Handlowego Lehman Brothers. Zostało to ogłoszone w poniedziałek 15 września 2008 r. i przyspieszyło krach giełdowy na Wall Street w 2008 r. To właśnie w poniedziałek, 6 października 2008 roku rozpoczął się wielki krach, który zapoczątkował kryzys na giełdzie w 2008 roku.

Bańka na rynku nieruchomości powstała w wyniku emisji niezabezpieczonych kredytów, co napędziło popyt. Jednak po podwyżce stóp procentowych Fed w 2005 roku, która zwiększyła koszty spłaty kredytów, liczba przypadków niewypłacalności zaczęła szybko rosnąć, osiągając 15% w 2007 roku.

Kryzys na rynku nieruchomości rozgościł się na dobre, a ceny stopniowo spadały powodując serię bankructw w instytucjach kredytowych i funduszach inwestycyjnych.

Kryzys na rynku kredytów subprime i krach na giełdzie 2008 r. szybko rozprzestrzenił się na resztę świata, głównie z powodu mechanizmów sekurytyzacji, dzięki którym bezzwrotne kredyty w Stanach Zjednoczonych trafiają do rąk instytucji finansowych na całym świecie.

Kryzys finansowy z 2008 roku dotknął bezpośrednio lub pośrednio całą gospodarkę światową, prawie we wszystkich jej sektorach.

Kryzys 2008 jest również źródłem kryzysu zadłużeniowego i krachu na giełdzie w 2011 roku, ze względu na wielkie wysiłki państw w zakresie wydatków publicznych na ratowanie banków i instytucji finansowych.

inwestuj w ropę

Krach giełdowy z 2011 r.

Podobnie jak w przypadku szoku naftowego z 1973 i 1979 r., krach na giełdzie z 2011 r. nie nastąpił po bańce spekulacyjnej. Trudna sytuacja ekonomiczno-finansowa wynikająca z kryzysu giełdowego z 2008 r. spowodowała, że w połowie 2011 r. okres dekoniunktury na rynku giełdowym został przerwany.

Po kryzysie gospodarczym z 2008 r. państwa skandynawskie odnotowały znaczne deficyty publiczne, a powracający wzrost gospodarczy był niezwykle niestabilny na początku lata 2011 r. W tym trudnych okolicznościach kwestie, takie jak kryzys zadłużenia Grecji i jego możliwe wyjście ze strefy euro, ryzyko bankructwa niektórych banków, pogłoski o zadłużeniu Hiszpanii i ogłoszenie przedterminowych wyborów, obniżenie ratingów kilku państw oraz fala programów oszczędnościowych i rozczarowujące dane gospodarcze w Europie i Stanach Zjednoczonych jeszcze bardziej pogorszyły sytuację.

Uderzyło to w zaufanie inwestorów, co miało negatywny wpływ na notowania na giełdzie.

Krach na giełdzie - podsumowanie

To nie jest pierwszy i zapewne nie ostatni raz, kiedy świat patrzy w obawie przed nadchodzącym krachem na giełdzie. Jak historia pokazuje jest wiele sposobów i możliwości, które można wykorzystać podczas trwającego kryzysu. Pomimo pogorszenia się koniunktury, istnieje wiele sposobów na handel, gdy na rynkach panuje ekstremalna zmienność, która jest efektem paniki na giełdzie. Apetyt na ryzyko wśród inwestorów przy użyciu narzędzi do zarządzania ryzykiem powoduje, że mogą oni znaleźć wiele sposobów, aby odnieść sukces.

Z Admiral Markets możesz z łatwością zarządzać i kontrolować ekspozycję na ryzyko. Zacznij od rachunku demonstracyjnego, na którym nie ponosisz żadnego ryzyka, a dzięki któremu dodatkowo zbudujesz zaufanie inwestycyjne, jak również swój plan tradingowy. Otwórz BEZPŁATNY rachunek demo tutaj:

karch na giełdzie - testuj demo

Inne artykuły, które mogą Cię zainteresować:

Powiedz Tak! Admiral Markets

Jako regulowany broker zapewniamy dostęp do jednych z najczęściej używanych platform transakcyjnych na świecie. Możesz handlować z nami CFD, akcjami i funduszami ETF.

Ten materiał nie zawiera i nie powinien być interpretowany jako zawierający porady inwestycyjne lub rekomendacje inwestycyjne lub ofertę lub zachętę do zawierania transakcji na instrumentach finansowych. Należy pamiętać, że analizy instrumentów finansowych, które odnoszą się do wyników osiągniętych w przeszłości, mogą się zmieniać w czasie. Przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej, powinieneś zasięgnąć porady niezależnego doradcy finansowego, aby upewnić się, że rozumiesz związane z tym ryzyko.