Wprowadzenie do historycznych ruchów na S&P 500 - cz. 1

Admiral Markets

Każdy z nas różnie podchodzi do inwestowania. Niektórzy preferują podejście czysto techniczne, inni opierają się na analizie fundamentalnej, a matematycy na statystyce. Każdy z nich powinien obserwować się nawzajem i wyciągać odpowiednie wnioski. Zarówno formacje cenowe, jak i analiza fundamentalna bazuje na matematyce, tak naprawdę, to cały świat jest na niej oparty. Analiza techniczna bazuje na powtarzalności, wszystkie formacje, które w przeszłości sprawdziły się kilka razy uważane są za formacje dające większa prawdopodobieństwo sukcesu. Analiza fundamentalna bada wskaźniki giełdowe oraz inne zjawiska makroekonomiczne, które mogą stworzyć trend. Matematyk patrzy na rynek jako całość, bada historyczne stopy zwrotu i próbuje z nich coś wyczytać.

Dlatego właśnie w tym artykule przyjrzymy się bliżej samej statystyce na głównym indeksie S&P 500. Wybraliśmy amerykański indeks, ponieważ jest benchmarkiem ogólnej koniunktury gospodarczej na świecie, a co najważniejsza – dla głównej gospodarki świata – Stanów Zjednoczonych. Po drugie indeks ten cechuje się długą historią, która pozwoli na przyjrzenie się kilku ostatnim hossą oraz bessą. Swoje badania oprzemy na trzech interwałach czasowych: rocznym, kwartalnym oraz miesięcznym. Pod sam koniec artykułu zbudujemy system transakcyjny, dzięki któremu będziemy wstanie uzyskać przewagę nad innymi osobami na rynku.

Historyczne ruchy na interwale rocznym

Na samym początku warto wyjrzeć poza obecną hossę lub ostatnią bessę, historia lubi się powtarzać i może nam co nieco opowiedzieć o przyszłości.

Źródło: Bloomberg

Powyższy wykres jest przedstawiony w interwale miesięcznym, oznacza to, że każda pojedyncza świeczka odpowiada za jeden miesiąc kalendarzowy. Wykres zawiera w sobie trzy rynki byka oraz dwa rynki niedźwiedzia, z którymi mieliśmy do czynienia od 1990 roku.

EURUSD

Ważne: Początek hossy uważany jest za dołek, czyli miesiąc, w którym notowania osiągnęły swoje minimum. Koniec hossy równoważny jest z maksimum notowań. W badaniu przyjęliśmy założenie, że bessa rozpoczyna się razem z zakończeniem hossy, czyli pod uwagę bierzemy miesiąc, w którym hossa osiągnęła swoje maksimum.

Na pierwszy rzut oka rzuca się fakt, że przez ostatnie trzy hossy średnia roczna stopa zwrotu wynosiła minimum 15 procent. Drugą rzeczą jest to, iż każda z nich uzyskała ponad 100 procentową stopę zwrotu. Kolejnym, bardzo ciekawym czynnikiem, który można zauważyć jest fakt, że pierwsza hossa była o wiele mocniejsza od drugiej, tak samo jak trzecia. Spoglądając na bessy możemy wywnioskować, że charakteryzowała się o wiele większą dynamiką niż hossa. Roczny spadek w dwóch przypadkach wynosił powyżej 20 procent. Spójrzmy na ten sam wykres, ale z rocznego interwału.

Źródło: Bloomberg

Powyższy wykres jest powtórzeniem pierwszego, aczkolwiek pokazany w interwale rocznym. Oznacza to, że każda jedna świeczka oznacza jeden rok. W tym przypadku mamy inne stopy zwrotu, ale metodologia liczenia samej hossy oraz bessy nie została zmieniona. W tym przypadku chodzi o pokazanie długości hossy oraz bessy, a co najważniejsze – ich stosunku oraz zależności. Do lepszego przyjrzenia się statystyce posłuży nam poniższa tabelka.

Źródło: Admiral Markets

W powyższej tabelce przedstawiono podstawowe informacje o pięciu ostatnich cyklach na rynku. W drugim wierszu podane są dane poszczególnych rynków byka oraz niedźwiedzia. W następnej podane są stopy zwrotu. Jeżeli przyjrzymy się im bliżej, to można zauważyć, że w badanym okresie bessa za każdym razem zniosła ponad 50 procent rynku byka. Podczas hossy z lat 1991-2000 indeks S&P 500 zyskał na wartości ponad 420 procent, następnie bessa zniosła ponad 50 procent wcześniejszych wzrostów. Podczas kolejnej hossy było podobnie.

Czas trwania w latach

Czas trwania w latach obrazuje długość hossy. Należy pamiętać, że rok dla bessy oraz hossy został pokazany podwójnie, zgodnie z rysunkiem numer dwa. Rok, w którym zaczynała się bessa był tym samym rokiem dla zakończonej hossy i odwrotnie. Jeżeli przypatrzymy się powyższej tabelce, to możemy dojść do bardzo ciekawego wniosku – uśredniając – bessa trwała trzy razy krócej niż hossa. Tak było w przypadku bessy z lat 2000-2002 oraz 2007-2009. Gdybyśmy bazowali na tym czynniku, to należy oczekiwać, że najbliższa bessa powinna potrwać nawet trzy lata.

Do zapamiętania! Bessa trwa średnio trzy razy krócej niż hossa!

Czynnik ten jest już od dawna znany. Spadki za każdym razem są o wiele bardziej gwałtowne niż wzrosty. Powiedzenie: byki wchodzą po schodach, a niedźwiadki zjeżdżają windą w tym przypadku jest jak najbardziej uzasadnione.

Ilość lat wzrostowych/Ilość lat spadkowych

Gdy na rynku panuje hossa, to w każdym przypadku ilość lat wzrostowych przekracza ilość lat spadkowych. Zjawisko to było najbardziej widoczne podczas hossy z lat 2002-2007. W tym okresie przez sześć lat hossy mieliśmy do czynienia z pięcioma wzrostowymi i jedynie jednym rokiem spadkowym.

Sytuacja ma się zupełnie inaczej podczas bessy, gdzie większość lat jest zakończona na ujemnej stopie zwrotu.

Ilość lat wzrostowych/spadkowych pod rząd

Rynek byka charakteryzuje się dużym optymizmem. W tym czasie inwestorzy zapominają o bessie, wszyscy patrzą w przyszłość z dużą dawką optymizmu. Fundusze inwestycyjne oraz lewarowane przeznaczają coraz więcej kapitału na rynek akcji. Stopy procentowe oraz kredyt jest coraz łatwiej dostępny. Rozwój gospodarczy ma trwać w najlepsze. Zatem nie powinien nas dziwić fakt, że podczas wszystkich trzech ostatnich hoss każda z nich charakteryzowała się co najmniej trzema latami wzrostowymi pod rząd. Zobaczmy to jeszcze na wykresie.

Źródło: Bloomberg

Powyższy wykres przedstawia 3 rynki byka oraz dwa rynki niedźwiedzia. Warto zauważyć, że w przypadku hossy z lat 1990-2000 przy innej metodologii liczenia tylko jeden rok zakończyłby się na minusie. W kolejnej hossie żaden rok nie zostałby zakończony na minusie, natomiast w obecnej hossie jedynie dwa lata na osiem zostałoby zakończone z ujemną stopą zwrotu. Reasumując, prawdopodobieństwo zakończenia całego roku na minusie podczas hossy jest minimalne.

Uśredniona roczna stopa zwrotu

Średnia stopa zwrotu dla rynku byka opiewała na ponad 15 procent dla każdej hossy. W przypadku bessy było to odpowiednio -23,12 ; -57,69 procenta. Dzięki takiej informacji wiemy, że po rynku niedźwiedzia najlepszym rozwiązaniem będzie zakup czystego indeksu oraz dokonywanie miesięcznych lub rocznych zakupów. Roczna stopa zwrotu rzędu 15 procent jest bardzo atrakcyjna. Jeżeli stosowalibyśmy się tylko tej zasady, to bez problemu nasze wyniki inwestycyjne okazałyby się znacznie lepsze od niektórych funduszy zarządzanych przez profesjonalistów.

Maksymalny zysk roczny

Maksymalny zysk roczny w trzech przebadanych okresach wyniósł powyżej 25 procent. Sam ten fakt nie jest aż tak istotny, ale zauważyliśmy również, że na początku nowej hossy indeks za każdym razem zwyżkował co najmniej o 20 procent. Oznacza to, że po dużym spadku wzrost indeksu o 20 procent może być jednoznaczny z zakończeniem hossy.

Maksymalny zysk/DD roczny bez korekty

Przyglądając się danym dotyczącym rynku byka możemy wywnioskować jedno – hossa nie ma sobie równych. Maksymalny zysk roczny pod rząd, czyli bez żadnego roku zakończonego na minusie w trzech przebadanych przypadkach sięgał rzędu 50 procent plus. Jeżeli spojrzymy na maksymalne obsunięcie kapitału, to z powodu metodologii liczenia dane mogą okazać się nieco zafałszowane. Dlatego tym danym przyjrzymy się bliżej podczas interwału kwartalnego oraz rocznego.

Ratio roczne zyskowne/spadkowe

Wskaźnik ten pokazuje ile razy więcej było lat zyskownych w stosunku do spadkowych. Podczas hossy wskaźnik ten w każdym przypadku utrzymał się powyżej dwóch. W przypadku bessy jeden lub zero. Z powodu metodologii liczenia dane mogą okazać się nieco przekłamane, dlatego lepiej przyjrzeć się mniejszym interwałom czasowym.

Maksymalna roczna korekta indeksu S&P 500

Maksymalna roczna korekta została obliczona w następujący sposób:

(Cena otwarcia – cena minimalna)/cenę otwarcia = maksymalna korekta

Powyższy wzór został zastosowany jedynie dla lat, w którym mieliśmy do czynienia z rynkiem byka. Wynik równania został zamieszczony poniżej.

Źródło: Admiral Markets

Powyższa tabela przedstawia maksymalną korektę indeksu S&P 500 w każdym roku. Pusty wiersz oznacza bessę, a tym samym przerwę w liczeniu danego wskaźnika. Maksymalna korekta podczas danego roku została zaznaczona w czwartek kolumnie. W tabeli zostały przebadane trzy rynki byka. Podczas każdego rynku byka na czerwona zaznaczono największą roczną korektę. Warto zauważyć, że roczne korekty liczone od ceny otwarcia bez problemu sięgały rzędu 5-10 procent.

W poniższej tabeli wyciągnięto średnią ze wszystkich korekt.

Źródło: Admiral Markets

Średnia korekta liczona ze wszystkich lat na indeksie S&P 500 wyniosła 7,21 procenta. Warto zaznaczyć, że jest liczona ze wszystkich lat, czyli nawet tych, które uznaliśmy za bessę. Gdy usuniemy pierwszy oraz ostatni rok hossy, to średnia spada do 5,13 procent. Dzięki tym informacjom wiemy, że średnia korekta roczna liczona od ceny zamknięcia wynosi 5,13 procenta. W momencie, w którym korekta spadnie poniżej tej wartości powinniśmy szukać okazji do zajęcia długiej pozycji. Tak mówi statystyka.

MT4 Supreme Edition

Podsumowanie

Powyższa analiza dotyczyła tylko interwału rocznego. Przez tak duży interwał początek oraz koniec bessy mógł wprowadzić spory szum informacyjny, który przy innych interwałach czasowych zostanie zlikwidowany. Z analizy wynika kilka, bardzo ciekawych wniosków. Po pierwsze wiemy, że hossa trwa średnio trzy razy dłużej niż bessa. Po drugie bessa znosi przeważnie ponad 50 procent poprzedniego ruchu wzrostowego. Trzecią ważną rzeczą do zapamiętania jest fakt, że zakończenie bessy może być potwierdzone ponad 20 procentowym wzrostem w ciągu jednego roku. Czwartą informacją godną do zapamiętania jest ilość lat wzrostowych pod rząd oraz ilość lat spadkowych występujących w hossie. Z naszej analizy wynika, że możemy nigdy się nie doczekać roku spadkowego w trakcie hossy (sytuacja ma się odwrotnie podczas bessy).

Ostatnią, bardzo ważną informacją jest średnia korekta z pominięciem pierwszego oraz ostatniego roku bessy. W naszych wyliczeniach wyszło, że średnia korekta liczona od ceny otwarcia wynosi 5,13 procenta. Dzięki temu wiemy, że statystycznie zajmując pozycję po 5-letnim spadku uzyskamy przewagę nad rynkiem, a co najważniejsze – zysk i dodatnią stopę zwrotu.

W następnej części artykułu skupimy się na kwartalnych stopach zwrotu, a także miesięcznych. W przypadku tych interwałów będzie o wiele mniejszy szum informacyjnych niż w rocznym.

Powiązane artykuły: