Regulator

Co się stanie, jeśli wybiorę regulatora?

Admiral Markets UK jest podmiotem regulowanym przez UK Financial Conduct Authority (FCA): Firm Ref № 595450.

Admiral Markets AS jest podmiotem regulowanym przez Estonian Financial Supervision Authority (EFSA): License № 4.1-1/46.

Wybór jednego z tych regulatorów pozwoli wyświetlić odpowiednie informacje na całej stronie. Jeśli chcesz wyświetlić informacje dotyczące innego regulatora, zaznacz go.

Dziękuję, rozumiem to
fca
efsa

Skuteczność analizy technicznej

Admiral Markets

Analiza techniczna jest obecnie najbardziej popularną metodą wykorzystywaną do handlu na rynkach finansowych. Analiza techniczna opiera się na trzech filarach, wszystko jest w cenach, rynek ma tendencję do podążania z trendem, historia się powtarza. Właśnie ta ostatnia zasada jest kluczowa, jeśli chodzi wykorzystanie analizy technicznej. Inwestorzy na podstawie przeszłych zachowań ceny prognozują, co może wydarzyć się w przyszłości. Analiza techniczna uważana jest również za prostszą metodę analizy zachować cen instrumentów finansowych, od jej głównego konkurenta, czyli analizy fundamentalnej. Wystarczy spojrzeć, jak cena zachowywała się w przeszłości, żeby móc przewidzieć przyszłe zachowanie. Z kolei w przypadku analizy fundamentalnej należy wykonać szereg badań, aby określić, czy instrument jest niedowartościowany, czy wręcz przeciwnie przewartościowany. Badamy ogólną sytuację gospodarczą, daną branżę, kondycję spółki, wykorzystujemy wreszcie różne metody do wyceny spółek, przykładowo metoda porównawcza.

Czy rzeczywiście analiza techniczna jest tak prosta? Niestety nie, gdyż w przeciwnym razie każdy posługiwałby się analizą techniczną. W analizie technicznej mamy do czynienia z setkami wskaźników, począwszy od średnich kroczących, poprzez oscylatory, a skończywszy na bardziej rozbudowanych, takich jak chociażby Ichimoku. Mnogość tych instrumentów oraz możliwość ich zastosowania w bardzo krótki, krótkim, średnim oraz długim okresie powoduje, że analiza techniczna potrafi być bardzo zawodna. Często też bywa tak, że osoby szukające cudownej metody na zarabianie pieniędzy bezustannie zmieniają metody analizy technicznej. Raz grają na podstawie teorii fal Elliotta na wykresie dzienny, następnie przerzucają się na wykres minutowy i korzystają z oscylatorów. Później wracają do pierwotnych metod i tak w koło. Żadnej z metod tak naprawdę nie poznają dobrze. Handel na rynkach finansowych to bardzo wymagające zajęcie i na pewno analiza techniczna nie jest prostym rozwiązaniem, które pozwala w łatwy sposób i bez odpowiedniej wiedzy, odpowiednia wiedza to miesiące, a często lata spędzone na rynku, zarabiać inwestując na rynkach finansowych.

Krytycy analizy technicznej

Krytycy analizy technicznej podkreślają, że analiza techniczna nie jest nauką. Jest jedynie zbiorem pewnych zasada, w które wszyscy wierzą, dlatego analiza techniczna czasami się sprawdza. Jest w tym wiele prawdy. Analiza techniczna nie ma jednego określonego schematu, za pomocą którego powinniśmy działać. Analiza techniczna to zbiór pewnych prawidłowości z wieloma wyjątkami. Każdy trader może inaczej interpretować pewne sytuacje i w inny sposób używać wielu wskaźników. Jednak czy tylko analiza techniczna nie jest ścisłą nauką? Ekonomia również nie jest, a jedynie pewnym zbiorem prawidłowości, które często jednak się nie sprawdzają. Chociażby ostatni przykład, kiedy banki centralne drukują pieniądze na potęgę zwiększając bazę monetarną, a wciąż mamy w wielu krajach rozwiniętych bardzo niską inflację.

Krytycy twierdzą, że wykres jest tylko wizualizacją tego, co się już się wydarzyło i nic nie ma wspólnego z przyszłością. A czy inwestorzy fundamentalni nie opierają się na przeszłości? Akcje spółki XYZ są przewartościowane, sytuacja spółki nie odpowiada jej wycenie giełdowej, panuje huraoptymizm na rynku, bądź nawet mamy do czynienia z bańką spekulacyjną, więc należy pozbywać się akcji tej spółki, bądź grać na krótko. Czy taki inwestor nie opiera się na tym, co się wydarzyło?

Szkolenia Admiral Markets

Kolejnym argumentem mającym przemawiać przeciw analizie technicznej jest fakt, że jak byłaby tak skuteczna, to zostałyby stworzone programy do handlu automatycznego, które zarabiałyby krocie, a o takich nikt nie słyszał. Stworzenie programu nie jest prostą sprawą. Przede wszystkim trzeba się znać na programowaniu, przykładowo w języku MQL, ponadto trzeba mieć pojęcie o handlu na rynkach finansowych. Z tych powodów rzeczywiście mało się słyszy o spekulantach, którzy w dłuższym terminie zarabiają na handlu automatycznym. Jednak przykładów nie brakuje. Jednym z najsłynniejszych graczy, którzy oparli swój handel o programy automatyczne był Ed Seykota. W latach 1972 - 1988 kwotę 5 tys. dolarów zamienił w 15 mln dolarów, osiągając niebywałą stopę zwrotu. Ed Seykota opierał swój trading praktycznie w 100% na analizie technicznej, zupełnie pomijając czynniki fundamentalne.

Kolejną dyskusyjną kwestią, jaką podnoszą przeciwnicy analizy technicznej jest używanie przez inwestorów instytucjonalnych czynników fundamentalnych do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Z pewnością część portfela wspomnianych instytucji opiera się na fundamentach rynku. Jednak wiele instytucji używa programów do handlu automatycznego, które zazwyczaj polegają na wychwytywaniu zmian w arkuszu zleceń, tzw. level II oraz analizie technicznej. Często instytucje te, przykładowo fundusze hedgingowe, wykonują tysiące transakcji, co jest określane mianem High Frequency Trading.

Z pewnością analiza techniczna nie jest cudownym narzędziem, które pozwoli zarabiać na każdym instrumencie oraz na każdym rynku, zapominając o Bożym świecie. Wiele wskaźników będzie cechować się mniejszą przydatnością. Z pewnością analiza techniczna będzie miała większe zastosowanie w grze krótkoterminowej, w której nie liczą się fundamenty, tylko chwilowy ruch ceny. Trudno sobie wyobrazić gracza krótkoterminowego, który zajmuje transakcje w obrębie jednej sesji, że będzie analizował ostatnie sprawozdania finansowe spółki. Zanim by skończył analizę transakcja już dawno byłaby nieaktualna. W dłuższym terminie zasadne jest stosowanie analizy fundamentalnej, gdyż inwestując długoterminowo powinniśmy określić rzeczywistą wartość danego instrumentu. Jeżeli dany instrument okażę się niedowartościowany możemy rozważyć zainwestowanie w dany papier wartościowy, przykładowo akcje. Możemy również połączyć analizę fundamentalną z techniczną, co powinno wskazać precyzyjniej moment wejścia w rynek.

Metoda badawcza skuteczności analizy technicznej

Skuteczności analizy technicznej możemy zbadać za pomocą narzędzi statystycznych. Można spotkać wiele prac dostępnych w Sieci, które dotyczą tej tematyki. Badanie te miały na celu sprawdzić, czy rynek jest efektywny. Warto tutaj wspomnieć o tej tezie. Rynek efektywny cechuje się idealnym dostępem do informacji wszystkich uczestników, nieograniczoną ilością osób, które mogą znaleźć się na tym rynku, bezpłatną informacją, każdy z uczestników ma taki sam pogląd w kwestii przyszłego ruchu i błyskawicznie reaguje na pojawiające się informacje. Rynek efektywny podzielić można na trzy grupy: słaby rynek efektywny, półsilny rynek efektywny oraz silny rynek efektywny. W słabym efektywnym rynku zastosowanie analizy technicznej jest bezcelowe, gdyż stosowanie jej nie przyniosłoby ponadprzeciętnych zysków. W półsilnym rynku efektywnym zastosowanie analizy technicznej oraz fundamentalnej nie ma zastosowania. Na silnym rynku efektywnym nawet inside trading nie przyniósłby ponad przeciętnych zysków.

Według pewnych badań statystycznych rynek nieefektywny jest w krótkich okresach, a zastosowanie analizy technicznej jest zasadne na niższych interwałach, od H1 w dół. Na wykresie dziennym rynek w pewnych okresach może być słabym rynkiem efektywnym, co oznacza, że zastosowanie analizy technicznej jest niezasadne. Badanie te potwierdzają, że analiza techniczna ma zastosowanie w handlu krótkoterminowym, ewentualnie w spekulacji średnioterminowej. Jeżeli jednak inwestujemy w długim terminie, na okres od kilku tygodni, miesięcy, wtedy zasadne korzystanie jest z analizy fundamentalnej, ewentualnie z połączenia tych metod analizy rynku.

Według innych statystyk do najmniej skutecznych formacji należą:

  • Młotki, spadające gwiazdy
  • Podwójne szczyty i dołki
  • RGR i odwrócone RGR
  • Wisielec
  • Objęcia hossy i bessy

Z kolei najbardziej skuteczne według tych samych statysty są formacje:

  • Flagi
  • Chorągiewki
  • Klina
  • Trójkąta

Tylko 30% zagrań opartych o formację flagi, chorągiewki, klina oraz trójkąta zakończyło się stratą. Jeśli chodzi o formacje świecowe typu młotki, spadające gwiazdy to rzeczywiście można spotkać ich sporo na wykresie i wiele z nich nie działa. Jednak jest kilka zasad, którymi należy się kierować grając pod te formacje. Oto kilki z nich

  • Muszą występować na kluczowym poziomie wsparcia lub oporu.
  • Powinny zapowiadać kontynuację trendu.
  • Istotna jest również konfluencja, czyli potwierdzenie przynajmniej dwóch czynników, poziom wsparcia/ oporu oraz dynamiczny poziom wsparcia, taki jak średnie kroczące.

Na poniższym wykresie pary walutowej CAD/JPY widać formację młota na kluczowym poziomie wsparcia, na wykresie dziennym, a nie przykładowo na M5, gdzie sytuacja jest bardzo dynamiczna, dodatkowo zapowiada kontynuację trendu wzrostowego, który trwa od prawie dwóch miesięcy, ponadto obroniona jest również średnia krocząca 20-okresowa. Podsumowując, wystąpiło kilka czynników, które uwiarygodniły formację, kluczowy poziom, kontynuacja trendu, obroniona średnia, formacja na wyższym interwale. Formacja młotka połączona z tymi czynnikami ma sens, tzw. konfluencja. Wszystkie inne formacje świecowe rzeczywiście się nie sprawdzają i nie mają takiego znaczenia.

CADJPY

Formacje RGR oraz oRGR uchodzą za skuteczne sygnały odwrócenia trendu. Dziwią trochę te statystyki. Diabeł jak zawsze tkwi w szczegółach. Formacja powinna wystąpić na wykresie dziennym, tygodniowym i powinna zapowiadać odwrócenie średnio oraz długoterminowego trendu trwające przynajmniej kilka miesięcy.

Odnosząc się do skuteczności formacji flagi i chorągiewki, to statystyki raczej nie dziwią. Wynika to z faktu, w jakim momencie występują te formacje. Po silnym ruchu, wywołanym jakimś ważnym wydarzeniem, następuje chwilowa przerwa, realizacja zysków przez część inwestorów, po tej chwilowej korekcie na rynek dochodzą nowi uczestnicy, którzy nie zdążyli na pierwszy ruch, a teraz dostrzegają szanse na wejście w rynek na nieco skorygowanym rynku. Odnośnie formacji trójkąta należy zauważyć, że formacja ta zaliczana jest to formacji kontynuacji, ale tylko w 60% ta zasada się sprawdza, więc skuteczność tej formacji będzie zależeć od naszego podejścia, czyli jeżeli będziemy dopuszczać grę na odwrócenie.

Formacje AT

Podsumowanie

Analiza techniczna nie jest cudownym narzędziem, które gwarantuje nam łatwe i przyjemne inwestowanie na rynkach finansowych. Jest cała masa wskaźników, które będą mniej przydatne na poszczególnych rynkach lub interwałach czasowych. Znalezienie odpowiedniego narzędzia zajmuje czasami lata. Jednak w handlu krótkoterminowym analiza techniczna jest niezastąpiona. Z kolei inwestując w długim terminie najlepiej sprawdza się w połączeniu z analizą fundamentalną.

MT4 Supreme Edition

Analizę techniczną warto połączyć z narzędziami rozszerzenia Supreme Edition, które oferuje Admiral Markets. Przykładowo Mini Terminal pozwala z poziomu wykresu dokonywać transakcji, składać zlecenia z limitem, stop, a także ustawić zlecenie obronne stop-loss oraz zlecenie zamykające transakcję z zyskiem take-profit. Z kolei na Trade Terminalu możemy ustawić automatyczne zamknięcie części pozycji, np. połowę, przesunięcie zlecenia SL orz TP. Tylko MT4 Supreme Edition autorstwa Admiral Markets daje możliwości wykorzystania w pełni opisanych funkcji. Platforma MT4 Suprem Edition jest całkowicie darmowa na rachunku rzeczywistym oraz można jej używać przez 30 dni na rachunku demonstracyjnym. Okres ten można wydłużyć, jeżeli uznasz, że potrzebujesz więcej czasu na testowanie swoich strategii na rachunku demonstracyjnym.