Historyczne ruchy na S&P 500 podczas rynku niedźwiedzia cz.2

Admiral Markets

Jest to druga część artykułu dotyczącego badań statystycznych na rynku niedźwiedzia. W pierwszej części poruszyliśmy kilka, bardzo ważnych zagadnień, które mają zwiększyć prawdopodobieństwo naszego zysku na rynku. W ramach przypomnienia, abyśmy nie musieli skakać pomiędzy artykułami przytoczymy cztery tabele z artykułu pierwszego.

Tabela numer 1

Źródło: Admiral Markets

W pierwszej części omówiliśmy ilość świeczek wzrostowych/spadkowych pod rząd, a także średnią korektę dla indeksu. W bieżącej części poruszymy możliwe stopy zwrotu do uzyskania, a także zbudujemy warunki, w którym momencie możemy otworzyć krótką pozycję na rynku.

Tabela numer 2

Źródło: Admiral Markets

W danej tabeli został przedstawiony czas trwania korekty. W pierwszej kolumnie jest czas trwania korekty, natomiast w trzech następnych ilość powtórzonych zjawisk w czasie dwóch ostatnich rynków niedźwiedzia. Dla przykładu, czas trwania korekty 1 dla interwału miesięcznego wynosi osiem. Oznacza to, że statystycznie przez ostatnie dwa rynki niedźwiedzia mieliśmy do czynienia jedynie z jednomiesięczną korektą wzrostową, po czym indeks wracał do spadków.

Tabela numer 3

Źródło: Admiral Markets

Powyższa tabela przedstawia dane z tabeli numer dwa w postaci mediany oraz średniej.

Tabela numer 4

Źródło: Admiral Markets

Powyższa tabela będzie przydatna w celu ustalenia ewentualnego miejsca realizacji zysku.

Uśredniona stopa zwrotu

Uśredniona stopa zwrotu dla interwału rocznego wynosi 40 procent. Oznacza to, że roczna bessa może znieść nawet 40 procent poprzedniego ruchu wzrostowego. Z badania statystycznego wiemy, że bessa trwa trzy razy krócej niż hossa oraz, że znosi 50 procent ruchu wzrostowego. Średnia ta została podpita przez drugi rynek niedźwiedzia, który trwał tak naprawdę jeden rok.

Edukacja Admiral Markets

Niemniej jednak dzięki takim danym wiemy również, że dynamika bessy jest o wiele silniejsza niż hossy. W celu lepszego obliczenia ewentualnego ustawienia take profitu na samym początku możemy podzielić rynek byka przez trzy, a następnie 50 procentowy ruch spadkowy podzielić przez wynik. Dzięki takiemu zabiegowi otrzymamy ewentualne miejsce do postawienia zlecenia take profit. Gdy przyjrzymy się mniejszym interwałom, to kwartalny spadek indeksu podczas bessy wynosił przeważnie 6.09 procenta, miesięczny – 2,28 procenta. Informacje te możemy wykorzystać po korekcie kwartalnej lub miesięcznej. Zatem zapamiętajmy, czego możemy się spodziewać podczas bessy.

Średni wzrost liczony tylko z dodatniego/spadkowego interwału

Średni wzrost liczony tylko z dodatniego interwału może okazać się bardzo przydatną informacją. Dzięki temu wiemy jakiej możemy spodziewać się ewentualnej korekty na rynku. Średnia dla interwału rocznego wynosi 1,77 procenta. Niemniej jednak, tak jak zostało napisane wcześniej – podczas bessy nie powinniśmy skupiać się na tym interwale. Dla interwału kwartalnego oraz miesięcznego jest to odpowiednio 3,22 procenta oraz 3,70 procenta. Powyższa informacja sama w sobie może być mało istotna, ale jeżeli połączymy ją z tabelą numer trzy, to otrzymamy o wiele więcej informacji. Z tabeli wynika, że korekta trwa zazwyczaj jedną świeczkę wzrostową. Z naszą analizą możemy pójść dalej. Spójrzmy na średnią korektę, która wynosi odpowiednio 6.10 , 4,78, 3.59 procenta.

Co z tego wszystkiego wynika? Po pierwsze wiemy, że po korekcie wynoszącej jeden miesiąc, kwartał czy też rok powinniśmy zobaczyć kontynuację trendu. Idąc dalej, średnia korekta np. dla interwału miesięcznego wynosi 4,78 procenta, a średni wzrost liczony tylko z „wzrostowego" interwału 3,22 procenta. Gdy połączymy te dwie informacje, to dzięki temu wiemy, że po dokonaniu średniej korekty rzędu 4,78 procenta powinniśmy sprzedać indeks, ponieważ korekta powinna zostać zmniejszona w tym samym interwale.

Uwaga! Średnia korekta została obliczona od ceny otwarcia świeczki, a nie od maksymalnej ceny.

Powyższe informacje możemy także połączyć z maksymalnym zyskiem z danego interwału. Maksymalny zysk z danego interwału oznacza, że świeczka zdołała się zamknąć na danej stopie zwrotu. Dla interwału kwartalnego jest to 5.15 procenta, dla miesięcznego 6.70 procenta. Wynik jest bardzo zbliżony do średniej korekty, aczkolwiek powyższe wskazania sugerują ekstremum wzrostu z jednej świeczki na danym interwale. Z kolei maksymalny zysk pod rząd liczy kilka świeczek wzrostowych bądź spadkowych. Dane z tej kolumny dla interwału rocznego oraz kwartalnego są takie same. Zmiana następuje dla interwalu miesięcznego, wynosi 9,31 procenta. Jest to tożsame z tym, że korekta na interwale miesięcznym może być bardzo silna oraz gwałtowna, dlatego też podczas bessy sugeruje się ustalenie szerszego poziomu cięcia strat.

Maksymalna korekta z danego interwalu

Maksymalna korekta z danego interwału nie napawa optymizmem. Korekta na interwale kwartalnym wyniosła 17,05 procenta. Niemniej jednak dzięki takiej informacji wiemy, że podczas bessy należy spodziewać się sporej zmienności, która może nas wyrzucić z rynku.

Jeżeli opanowaliśmy już możliwe scenariusze korekty, to pora przejść do zlecenia realizującego zyski.

Stopy zwrotu

Uśredniona stopa zwrotu dla całej bessy dla interwału rocznego wynosi 40,75 procenta , kwartalnego 6,09 procenta, dla miesięcznego 2,28 procenta. Jeżeli jesteśmy krótkoterminowymi inwestorami to właśnie takiej stopy zwrotu podczas danego interwału możemy oczekiwać. Z kolei średni spadek liczony tylko z ujemnego interwału wynosi odpowiednio 16.50, 9.46 oraz 5.66 procenta. Informacje te są o wiele bardziej istotne niż wcześniejsze. Jeżeli będziemy wchodzić w rynek po zrealizowaniu scenariusza korekcyjnego, to powinniśmy wyznaczać swój poziom realizacji zysku ze średnich liczonych jedynie ze spadkowego interwalu. Dzięki temu możemy uzyskać o wiele większą stopę zwrotu.

Jeżeli popatrzymy na maksymalne DD podczas jednej świeczki, to również nie powinniśmy być zaskoczeni. Podane dane w tabeli jedynie potwierdzają wcześniejszą teorię, że bessa jest o wiele bardziej zmienna niż hossa.

Maksymalna strata pod rząd z danego interwału daje sporo do myślenia. Niektórzy z nas chcą łapać korekty na rynku poprzez różne oscylatory i tak dalej. Dzięki tej informacji wiemy, że nie ma sensu walczenie z trendem lub staranie się wyłapania minimalnej korekty wzrostowej. Prawdopodobieństwo grania z trendem jest o wiele bardziej korzystniejsze niż łapanie korekt.

System transakcyjny

Po przeanalizowaniu wcześniej dostępnych informacji pora je zebrać w jedno miejsce. W przypadku analizy rynku byka największym problemem mogło być połączeniu wielu interwałów czasowych, tutaj może być tak samo. Na samym początku spojrzymy na miesięczny interwał, potem kwartalny i roczny.

Interwał miesięczny

Na samym początku przyjrzymy się wejściu w pozycję, które powinno odbywać się dopiero po zrealizowaniu korekty. Dzięki wcześniej obliczonym danym zawarcie pozycji sprzedaży podczas rynku byka może odbyć się na kilka sposobów.

1.Po jednym miesiącu wzrostowym.

Historyczna analiza pokazała, że wejście po jednym miesiącu wzrostowym powinna dać nam przewagę. Dla potwierdzenia proszę spojrzeć na tabelę numer 3.

2.Po średniej korekcie liczonej tylko z dodatniego interwału.

Średnia korekta dla miesiąca wzrostowego wynosi 3,58 procenta, natomiast średni wzrost liczony tylko z miesięcy wzrostowych wynosi 3,70 procenta. Oznacza to, że wejście po korekcie rzędu 3,70 procenta powinno dać nam większe prawdopodobieństwo wygranej. Z drugiej strony musimy mieć na uwadze, że maksymalna korekta z interwału miesięcznego wyniosła 9.67 procenta.

Przy ustalaniu poziomu realizacji zysku możemy kierować się tabelą numer 3. Mediana miesięcy spadkowych wynosi dwa, zatem tylu miesięcy spadkowych pod rząd możemy się spodziewać. Oznacza to, że nasz take-profit może być położony o 10 procent niżej od poziomu wejścia. Natomiast spoglądając na maksymalną wyprzedaż pod rząd, to możemy ustawić zlecenie realizujące zysk nawet 27 procent poniżej.

Rachunek demo

Nasz stop loss powinien być dostosowany do naszego poziomu awersji do ryzyka, wcześniej opracowanej statystyki, a także analizy technicznej. Z danych historycznych możemy wyciągnąć jeden wniosek, podczas bessy panuje bardzo duża zmienność. Maksymalna korekta dla interwalu miesięcznego wyniosła 9.67 procenta, ale dla kwartalnego jest to już 17.05 procenta, czyli o wiele więcej.

Interwal kwartalny

Analizę z miesięcznego interwału możemy połączyć z kwartalnym. Dzięki analizie wyższego interwału czasowego będziemy mogli wejść w pozycję po lepszej cenie. Statystycznie wejście w pozycję na interwale czasowym może odbyć się na kilka sposobów.

1.Wejście w pozycję po kwartale wzrostowym.

Tak samo jak w przypadku analizy interwału miesięcznego, pozycja sprzedaży może zostać zawarta po jednym kwartale wzrostowym. Dzięki tabelce numer trzy wiemy, że ilość świeczek kwartalnych wzrostowych pod rząd wynosiła przeważnie jeden. Analizując dwa ostatnie rynki byka mieliśmy do czynienia z takim zjawiskiem cztery razy.

2.Wejście w pozycje po osiągnięciu średniego wzrostu z interwału dodatniego.

Średni wzrost liczony z dodatniego kwartału oscylował w okolicy 3.22 procenta. Statystycznie sprzedając po takiej korekcie powinniśmy uzyskać dodatnią stopę zwrotu. Ostatnim sposobem na otwarcie pozycji, który powinien wygenerować nam najwięcej sygnałów jest średnia korekta.

3.Wejście w rynek po osiągnięciu średniej korekty.

Średnia korekta została obliczona od ceny otwarcia. Na interwale kwartalnym oscylowała w okolicy 4,78 procenta. Oznacza to, że po takiej korekcie możemy dokonać sprzedaży nie zważając na resztę czynników.

Nasze zlecenie take-profit może zostać oparte na podanych danych statystycznych. Dzięki tabelce numer trzy wiemy, że możemy oczekiwać trzech kwartałów spadkowych pod rząd. Jeżeli pomnożymy to przez średni spadek liczony tylko z ujemnego interwału, to otrzymamy 27 procentową stopę zwrotu. Właśnie na takim poziomie powinniśmy ustawić swoje zlecenie realizujące zysk.

Poziom naszego stop-losa powinien zostać dostosowany do analizy technicznej, danych statystycznych oraz zdrowego rozsądku. Niestety nie mamy dobrych informacji, maksymalna korekta tego interwału wyniosła 17.05 procenta. Odejmując od tego nasz poziom wejścia, czyli niecałe 5 procent wynik i tak uplasuje się w okolicy 10 procent.

W tym artykule zostanie pominięta analiza interwału rocznego, ponieważ tak jak wcześniej wspominaliśmy – bessa trwa trzy razy krócej i nie ma sensu patrzeć na tak duży interwału.

Podsumowanie

Powyższa analiza została rozłożona na dwa osobne artykuły. W drugiej części zostały przedstawione skrótowo możliwości zastosowania wcześniej opracowanej statystyki w praktyce. Na tym nie koniec, w sekcji systemów transakcyjnych naniesiemy dane obliczenia na wykres i sprawdzimy ile moglibyśmy otrzymać sygnałów transakcyjnych przy podążaniu za tymi wytycznymi. W ostateczności opracowane statyki mają dać nam przewagę nad rynkiem, a tym samym większe prawdopodobieństwo osiągnięcia dodatniej stopy zwrotu.

Powiązane artykuły: