Regulator

Co się stanie, jeśli wybiorę regulatora?

Admiral Markets UK jest podmiotem regulowanym przez UK Financial Conduct Authority (FCA): Firm Ref № 595450.

Admiral Markets AS jest podmiotem regulowanym przez Estonian Financial Supervision Authority (EFSA): License № 4.1-1/46.

Wybór jednego z tych regulatorów pozwoli wyświetlić odpowiednie informacje na całej stronie. Jeśli chcesz wyświetlić informacje dotyczące innego regulatora, zaznacz go.

Dziękuję, rozumiem to
fca
efsa

Historyczne ruchy na S&P 500 podczas rynku byka cz.2

Dzień z życia tradera

W pierwszej części artykułu dotyczącej analizie trzech ostatnich rynków byka doszliśmy do ciekawych wniosków. W tym artykule analiza będzie kontynuowana, a także przyjrzymy się bliżej samemu wykorzystaniu dostępnych informacji na rynku. Analiza została zakończona na połączeniu różnych interwałów czasowych w jeden. W ramach przypomnienia przyjrzymy się jeszcze raz poniższej tabeli.

Tabela numer 1:

Źródło: Admiral Markets

Tak jak napisaliśmy, poprzednia analiza została zakończona na połączeniu różnych interwałów w jeden. Teraz pora na przyjrzenie się możliwym stóp zwrotu, czyli oczekiwanej stopie zwrotu z różnych interwałów.

Uśredniona stopa zwrotu

Przez trzy ostatnie rynki byka uśredniona stopa zwrotu dla indeksu S&P 500 wygląda doskonale. Gdybyśmy inwestowali tylko podczas hossy, to miesięcznie moglibyśmy zarobić 1,26 procenta, w kwartał 3,48 procenta, natomiast rocznie nasz rachunek rósłby średnio o 15,20 procenta! Wartości są bardzo imponujące, aczkolwiek trafienie w sam dołek hossy jest praktycznie niemożliwe.

Edukacja Forex

Gdybyśmy zakupili indeks tylko podczas wzrostu i sprzedali podczas korekty, to nasze stopy zwrotu byłyby jeszcze większe. Aczkolwiek za wszelką cenę powinniśmy być realistami, łapanie dołków oraz szczytów jest niemożliwe. W powyższej tabeli najbardziej interesującą rzeczą jest średni spadek liczony tylko z ujemnego interwału razem z średnią korektą liczoną z ceny otwarcia. Obydwie informacje są na cenę złota i zawsze powinniśmy patrzeć na nie jako jedną zmienną, a nie dwie osobne.

Różnica pomiędzy dwoma zmiennymi jest bardzo istotna. Średni spadek liczony tylko z ujemnego kwartału liczy tylko te świeczki, które podczas rynku byka zamknęły się na minusie. Z kolei średnia korekta liczona od ceny zamknięcia bierze pod uwagę wszystkie świeczki w danym interwale, nawet te zamknięte na plusie. Od ceny otwarcia liczona jest średnia korekta, czyli brane jest też pod uwagę minimum świeczki. Tak przedstawiona analiza pozwala na wyłapanie średniej korekty z danego interwału.

Średni spadek liczony tylko z ujemnego kwartału miesięcznego wynosi -2,59 proc., natomiast średnia korekta liczona z ceny otwarcia wynosi dokładnie tyle samo. Z tego wynika, że miesięczna wyprzedaż większa niż 2.59 procenta podczas hossy jest przesadzona. Tak jak wcześniej wspominaliśmy - nie powinniśmy interesować się interwalem miesięcznym, ale przyjęcie strategii kupna po jednej spadkowej świeczce również nie jest głupim pomysłem.

Przechodząc do interwału kwartalnego sprawa wygląda nieco odmiennie. Średni spadek liczony tylko z ujemnego kwartału wynosi -3,99 procenta. Oznacza to, że podczas mocniejszej korekty spadkowa świeczka średnio mogła się zamknąć w okolicy tej wartości. Z kolei średnia korekta ze wszystkich interwałów wynosiła -4,11 procenta. Z tego wiemy, że korekta powyżej -4,11 procenta na interwale kwartalnym przeważnie jest redukowana do -3,99 procenta albo zniesiona całkowicie. W takim przypadku dokonanie zakupu indeksu podczas rynku byka przy korekcie wynoszącej więcej niż -4,11 procenta jest dobrym rozwiązaniem.

Analiza interwału rocznego będzie podobna do kwartalnego, z tym, że daje o wiele więcej do myślenia. Średni spadek liczony tylko z ujemnego interwału wynosi niespełna -0,76 procenta. Oznacza to, że przy spadkowym roku korekta wynosiła niespełna 1 procent. Z kolei średnia korekta liczona ze wszystkich interwałów wynosi aż 5,13 procenta. Wnioski mogą być jednoznaczne, roczne korekty rzędu 5,13 procenta nie są straszne. Indeks po tak dużej wyprzedaży przeważnie powracał powyżej ceny otwarcia i to z nawiązką. Idąc dalej, nie powinniśmy panikować podczas mocniejszych korekt, ponieważ byki powinny wywindować notowania indeksu jeszcze wyżej.

Maksymalny zysk z danego interwału oraz maksymalna strata z danego interwału

Zysk cieszy, strata już mniej, aczkolwiek zawsze możemy doszukać się dobrej strony. Maksymalny zysk z danego interwały jest przeważnie wyższy niż maksymalna strata. Maksymalny zysk roczny przez ostatnie trzy rynki byka wyniósł 30 procent. Spoglądając na stratę możemy dojść do ciekawych wniosków. Maksymalna strata na interwale miesięcznym wynosi 9,60 procenta, natomiast kwartalna 9,48 procenta. Oznacza to, że świeczka została zamknięta na stracie prawie 10 procentowej, ale spoglądając na interwał roczny maksymalna strata roczna wynosi 0,76 procenta! Dana informacja jest jednoznaczna z tym, że nawet po wyprzedaży 10 procentowej indeks powracał w okolicę swojego otwarcia.

Ratio zyskowne/spadkowe

Analizując dane miesięczne nie wygląda to zbyt kolorowo, ponieważ co 2,17 miesiąca przypada miesiąc spadkowy (średnia z trzech ostatnich rynków byka), natomiast wyższe interwały wyglądają bardziej obiecująco. Ratio zyskowne/spadkowe dla kwartału wynosi 3,49, natomiast dla rocznego 3,22.

Strategie

Przeszliśmy przez całą tabelę, pora wdrożyć strategię, która pozwoli na zwiększenie prawdopodobieństwa naszego zysku. Dla każdego z interwałów stworzymy warunki zawarcia transakcji oraz pokażemy na wykresie, jak mogłaby przebiegać transakcja. W ramach przypomnienia warto spojrzeć na poniższą tabelę, w której przedstawiono czas trwania korekty obliczoną z mediany oraz podanej jako średnią.

Tabela numer 2:

Źródło: Admiral Markets

Powyższa tabela przedstawia czas trwania korekty w różnym interwale.

Mediana, wartość środkowa, wartość przeciętna, drugi kwartyl – wartość cechy w szeregu uporządkowanym, powyżej i poniżej której znajduje się jednakowa liczba obserwacji.

Dzięki medianie wiemy, że korekta w trendzie wzrostowym przeważnie trwała jeden miesiąc. Niezależnie czy na interwale miesięcznym, kwartalnym, czy też rocznym.

Średnia z kolei pokazuje, ile kwartałów spadkowych średnio występowała z rzędu. Najgorzej wygląda interwał miesięczny, ale tak czy inaczej – miesięcy spadkowych mamy o wiele mniej niż wzrostowych.

Interwał roczny

We wcześniej przeprowadzonej analizie wykazaliśmy, że przez ostatnie trzy rynki byka mieliśmy do czynienia jedynie z jednym rokiem spadkowym pod rząd. Dowiedzieliśmy się również, że średnia korekta liczona z ceny otwarcia wynosiła 5,13 procenta. Maksymalny DD wyniósł 10,48 procenta, czyli znacznie powyżej średniej, takie jest ryzyko niepowodzenia transakcji. Ponadto wiemy, że maksymalna strata przy zamknięciu świeczki wynosiła 0,76 procenta. Reasumując, mamy kilka możliwości otworzenia transakcji buy na indeksie S&P 500.

1.Gdy korekta od ceny otwarcia wyniesie 5,13 procenta.

2.Gdy świeczka zamknie się na minusie..

3.Kiedy indeks zostanie wyprzedany o ekstremalną wartość 10 procent podczas hossy.

Przy takich warunkach transakcyjnych nasz take-profit może być ustawiony również na kilka sposobów.

1.Średni wzrost liczony tylko z dodatniego interwału – 16,32 procenta.

2.Ratio zyskowne/spadkowe, czyli czekamy niespełna 4 lata na realizowanie zysku.

3.Maksymalny zysk pod rząd z danego interwału, czyli nawet 80 procent.

Teraz najważniejsze, nasz stop loss powinien być dostosowany do średniej korekty liczony z ceny otwarcia oraz naszego systemu transakcyjnego, np. Ichimoku lub normalnej linii trendu. Najlepszym sposobem będzie poziom cięcia strat intuicyjny, dopóki nie ma rynku niedźwiedzia –nic nam nie grozi.

Interwał kwartalny

Interwał kwartalny również przynosi sporo możliwości, jest bardzo zbliżony do rocznego. Pozycje buy możemy zajmować wtedy, gdy:

1.Mieliśmy do czynienia z jednym kwartałem spadkowym.

2.Średnia korekta liczona od ceny otwarcia wynosi więcej niż 4,11 procenta.

3.Mieliśmy do czynienia z jednym kwartałem spadkowym, a drugi traci już 4,11 procenta (dla inwestorów najbardziej bojących się straty).

Przy takich warunkach transakcyjnych nasz take profit może być ustawiony na następujące sposoby:

1.Trzy i pół kwartału wzrostowego pod rząd.

2.Na średni wzrost liczony tylko z dodatniego interwału, czyli 5,77 procenta.

3.Maksymalny zysk pod rząd z danego interwału, czyli 55,46 procenta.

Stop loss powinien być dostosowany do analizy technicznej, czyli średnich kroczących lub innych wskaźników..

Interwał miesięczny

W tym przypadku mamy o wiele więcej możliwości niż w poprzednich. Pozycja może zostać otwarta wtedy, gdy:

1.Mamy do czynienia z jednym miesiącem spadkowym, z analizy wynika, że najczęściej występuje tylko jeden miesiąc spadkowy pod rząd.

2.Wtedy, gdy średnia korekta przekroczy 2,59 procenta.

3.Dla osób wrażliwych na ryzyko wtedy, gdy będziemy mili do czynienia z dwoma miesiącami spadkowymi.

4.Wtedy, gdy strata miesięczna sięgnie średniej korekty liczonej z ceny otwarcia.

Przy takich warunkach transakcyjnych nasz take profit może być ustawiony na następujące sposoby:

1.Zamknięcie zlecenia kupna po dwóch miesiącach wzrostowych.

2.Zamknięcie po osiągnięciu maksymalnego zysku pod rząd z danego interwału.

3.Zamknięcie pozycji po 7 świeczkach wzrostowych.

4.Po osiągnięciu uśrednionej miesięcznej stopy zwrotu.

Otwórz rachunek

Ponadto w ramach strategii możemy dostosować nasze prawdopodobieństwo powodzenia zawarcia transakcji. Załóżmy, że mamy już 6 miesiąc wzrostowy pod rząd, czy zatem opłaca się liczyć jedynie na jednomiesięczną korektę? Statystycznie tak, ale z naszej analizy wynika, że okres 7 i 8 wzrostowych miesięcy pod rząd wystąpił tylko sześć razy. Po tak ekstremalnej stopie zwrotu należałoby oczekiwać większej korekty, czyli możemy zacząć obserwować interwał kwartalny i czekać na stopę zwrotu rzędu 4-5 procent.

UWAGA: Nie możemy zapominać, że analiza została wykonana na danych historycznych, które w czasie mogą się zmieniać. Średnia korekta liczona od ceny otwarcia jest dalej średnią, dlatego też podczas tego interwału może nastąpić wyprzedaż indeksu nawet o 10-15 procent.

Podsumowanie

Bieżąca analiza była dokończeniem analizy pierwszej. W tym przypadku zostało opisane możliwe wykorzystanie w praktyce powyższych obliczeń. Z kolei system transakcyjny w oparciu o powyższe dane zostanie przetestowany w kolejnym artykule. Zobaczymy, czy analiza mogłaby być z powodzeniem wykorzystana w obecnej hossie. Największym problemem w tego typu danych jest zarządzanie poziom stop-loss, ponieważ ekstremum korekty zawsze może być pokonane. W przypadku ustalaniu poziomu cięcia strat za każdym razem powinniśmy mieć na uwadze sentyment na rynku globalnym. Gdy jest bardzo zły, to korekta na interwale miesięcznym może być o wiele większa od średniej, aczkolwiek na rocznym już nie powinna. Jedynie bardzo ekstremalne wydarzenia mogłyby doprowadzić do nadmiernej wyprzedaży w ciągu kilku miesięcy, ale w tym przypadku będziemy mieli do czynienia z rynkiem byka, a nie niedźwiedzia. Do lepszego zarządzania ryzykiem można także wykorzystać dodatek do platformy MetaTrader 4 Supreme Edition.

Należy pamiętać, że rozszerzenie Supreme Edition dla platformy MT4 jest autorskim programem Admiral Markets, który będzie działał tylko z rachunkiem demonstracyjnym lub rzeczywistym Admiral Markets. W pełni funkcjonalna platforma MetaTrader 4 Supreme Edition jest darmowa. Jedyne, co należy zrobić, to posiadać jeden z rachunków Admiral Markets. Na rachunku demonstracyjnym rozszerzenie będzie aktywne przez 30 dni. Jeżeli jednak uznasz, że potrzebujesz więcej czasu na przetestowanie nakładki okres może zostać wydłużony.

Powiązane artykuły: