Historyczne ruchy na S&P 500 podczas rynku byka cz.1

Admiral Markets

Jest to artykuł powiązany z artykułem pt.. „Historyczne ruchy na S&P 500", w którym zostały przebadane trzy rynki byka oraz dwa rynki niedźwiedzia. Każdy z tych rynków został rozłożony na trzy interwały. Wnioski okazały się bardzo ciekawe. W tym artykule wyciągniemy średnią z dwóch rynków niedźwiedzia oraz trzech rynków byka, a także zobaczymy jak dane informacje możemy wykorzystać w praktyce – przecież o to w tym wszystkim chodzi.

Historyczne ruchy na S&P 500 – hossa

W poniższej tabelce zamieszczono uśrednioną wartość wcześniej obliczonych danych dla trzech rynków byka.

Tabela numer 1

Źródło: Admiral Markets

UWAGA: Dane dla interwału rocznego obliczone są z pominięciem pierwszego i ostatniego roku hossy

W dwóch poprzednich artykułach przytoczyliśmy zwykła statystykę, teraz pora na jej wykorzystanie. Najtrudniejszą rzeczą w powyższej analizie może być problem z połączeniem różnych interwałów.

EURUSD

Ilość świeczek wzrostowych pod rząd (max)

Interwał miesięczny – przez ostatnie trzy hossy średnia maksymalna liczba świeczek wzrostowych pod rząd wynosiła 7,33. Od teraz, gdy indeks S&P 500 wzrośnie o ponad 7 świeczek miesięcznych nie powinniśmy myśleć o długich transakcjach, ale o krótkich. Powód jest dosyć prosty – czym więcej świeczek wzrostowych z rzędu, tym prawdopodobieństwo kontynuacji aktualnego trendu bez mocniejszej korekty maleje. Do tych danych zamieściliśmy również tabelę numer 2, w której zamieściliśmy ilość powtarzających się świeczek wzrostowych z rzędu (dane dotyczą trzech ostatnich rynków byka). Dla interwału miesięcznego najczęściej powtarzał się schemat jednej świeczki wzrostowej, po czym następowała korekta trwająca co najmniej jeden miesiąc kalendarzowy. Kolejnym schematem były dwie świeczki wzrostowe pod rząd, a dopiero po tym okresie mieliśmy do czynienia z korektą kursu. Dalej pięć razy powtórzył się schemat trzech oraz pięciu świeczek wzrostowych. Zagłębiając się dalej – w trzech ostatnich hossach mogliśmy spotkać maksymalnie osiem świeczek wzrostowych, zjawisko to powtórzyło się trzy razy. Statystycznie nie powinniśmy oczekiwać wzrostu powyżej ośmiu świeczek wzrostowych z rzędu. Gdybyśmy wyciągnęli medianę z tych zmiennych, to okazałoby się, że należy oczekiwać co najmniej dwóch lub trzech miesięcy wzrostowych pod rząd.

Interwał kwartalny – Uśredniona maksymalna liczba kwartałów pod rząd wynosi 9,33. Liczba ta mówi nam, że powyżej dziewięciu kwartałów wzrostowych pod rząd kontynuacja wzrostów bez korekty, a co najważniejsze – zamknięcia się kwartału poniżej ceny otwarcia – jest bardzo mało prawdopodobna. Przenosząc się do tabeli numer dwa możemy zauważyć, że zjawisko 9 kwartałów bez korekty spadkowej w trzech ostatnich rynków byka zdarzyło się tylko raz, tak samo jak 14 kwartałów bez korekty. Najczęstszym zjawiskiem był jeden kwartał wzrostowy, a następnie korekta. Dalej dwa kwartały, cztery oraz pięć kwartałów wzrostowych. Mediana podpowiada nam, że w przypadku hossy powinniśmy oczekiwać trzech kwartałów wzrostowych pod rząd.

Interwał roczny – średnia maksymalna liczba lat wzrostowych pod rząd w trzech ostatnich rynkach byka wynosi 4,33. Oznacza to, że po 4-5 latach wzrostu powinniśmy oczekiwać większej zmienności na rynku, a także korekty. Wracając do tabeli numer 2, przez większość czasu na rynku mogliśmy zauważyć trzy lata wzrostowe pod rząd. Następnie sekwencja 1, 2, 4 oraz 5 lat wzrostowych pod rząd wystąpiła tylko jeden raz. Mediana podpowiada nam, że należy oczekiwać średnio trzech lat wzrostowych pod rząd.

Tabela numer 2

Źródło: Admiral Markets

Jeżeli chodzi o rynek byka, to najlepiej nie wróżyć nadchodzącej korekty. Najbardziej optymalnym rozwiązaniem jest łapanie końca korekt i granie razem z trendem – po co kopać się z koniem. W tym celu należy przyjrzeć się trzem informacjom – po pierwsze ilości świeczek spadkowych pod rząd, średniej korekcie liczonej z ceny otwarcia oraz tabeli numer trzy, w której przedstawiono statystykę dotyczącą korekt.

Ilość świeczek spadkowych pod rząd (max)

Interwał miesięczny – interwał miesięczny w tym przypadku nie będzie najlepszym rozwiązaniem. W łapaniu korekt powinniśmy się skupić nawet na trzech interwałach razem, ponieważ wszystkie są ze sobą bardzo mocno powiązanie. Niemniej jednak, w trzech badanych rynkach byka maksymalna korekta liczona miesięcznymi świeczkami spadkowymi wynosiła 3,66. Oznacza to, że w trakcie hossy maksymalna korekta bez świeczki wzrostowej trwała średnio 3,66 miesiąca. Średnia korekta dla każdego miesiąca liczona od ceny otwarcia świeczki miesięcznej wynosiła 2,59 procenta. Oznacza to, że po spadku miesięcznej świeczki powyżej 2,59 procenta powinniśmy oczekiwać mocniejszej korekty. Oszacowanie prawdopodobieństwa spadku indeksu kilka miesięcy pod rząd powinno łączyć się z analizą ilości świeczek wzrostowych pod rząd z trzech interwałów oraz średnią korektą liczoną z ceny otwarcia z interwału kwartalnego oraz rocznego.

Analizując dalej interwał miesięczny spójrzmy na tabelę numer 3, w której pokazano czas trwania korekty w trzech interwałach czasowych. W tym momencie skupmy się na czwartej kolumnie – interwale miesięcznym. Największy odsetek stanowiły korekty miesięczne, po czym mieliśmy do czynienia z dalszymi wzrostami. Kolejnym przypadkiem, który powtórzył się 9 razy jest korekta dwu-miesięczna. Dalej trzy miesięczna oraz raz zdarzyła się korekta pięciomiesięczna. Reasumując, mediana wskazuje, ze korekta sięgająca jednego miesiąca jest bardzo prawdopodobna, ale na korektę rzędu 4-5 miesięcy nie powinniśmy liczyć w ogóle.

Interwał kwartalny – interwał kwartalny będzie o wiele lepszy dla naszej analizy. Maksymalna ilość spadkowych kwartałów pod rząd (średnia z trzech rynków byka) wynosi 1,66. Zatem nie powinniśmy liczyć na głębszą korektę kilku kwartałów spadkowych pod rząd. Średnia korekta liczona z ceny otwarcia wynosiła 4.11 procenta, oznacza to, że głębsza korekta za każdym razem powinna dawać nam sygnał do otwierania pozycji długich (statystycznie). Spoglądając na tabelę numer trzy możemy dojść do wniosku, a tak naprawdę być przekonani, że jeżeli dochodzi do głębszej korekty, to nie powinniśmy mieć do czynienia z dwoma kwartałami spadkowymi z rzędu. Przez ostatnie trzy bessy takie zjawisko mogliśmy zaobserwować tylko trzy razy, natomiast jeden kwartał spadkowy aż trzy.

Interwał roczny – w tym przypadku nie mamy problemu z analizą. Warto pamiętać, że w analizie rocznej za każdym razem był pominięty pierwszy oraz ostatni rok hossy. Ilość świeczek spadkowych pod rząd wynosił jeden! Tak, jeden! Zatem nie mamy, co liczyć, że podczas hossy zobaczymy dwie, roczne świeczki spadkowe – w takim przypadku będziemy mieli do czynienia z bessą. Idąc dalej, średnia korekta liczona z ceny otwarcia wyniosła 5.13 procenta. Oznacza to, że po obsunięciu się indeksu o ponad 5 procent powinniśmy szukać okazji do zajęcia pozycji. Analiza tabeli numer trzy również nie powinna stanowić problemu, ponieważ w trzech ostatnich rynkach byka mieliśmy do czynienia jedynie trzy razy z pojedynczym rokiem spadkowym. Dlatego też nie warto oczekiwać, że w czasie mocnego rynku byka będziemy mieli dwie świeczki spadkowe pod rząd.

Tabela numer 3

Źródło: Admiral Markets

Tak jak już wspominaliśmy wcześniej, wszystkie interwały łączą się ze sobą. Za każdym razem powinniśmy rozpocząć naszą analizę od interwału miesięcznego.

Połączenie kilku interwałów czasowych

W zależności od etapu rynku naszą analizę powinniśmy zacząć od interwału miesięcznego. Na samym początku powinniśmy stwierdzić ilość miesięcy wzrostowych pod rząd. Jeżeli indeks rośnie bez przerwy przez trzy miesiące z rzędu, to powinniśmy oczekiwać korekty. Aczkolwiek, do stwierdzenia, czy korekta w ogóle przyjdzie musimy wiedzieć gdzie wykres znajduje się na wyższym interwale. Po trzech miesiącach wzrostowych bez korekty możemy jej oczekiwać wtedy gdy:

-ilość świeczek rocznych wzrostowych pod rząd przekracza średnia

-Ilość świeczek kwartalnych wzrostowych pod rząd przekracza średnią

Dopiero po spełnieniu takich warunków otrzymujemy większe prawdopodobieństwo korekty na tym interwale. W przeciwnym razie, gdy na wykresie nastąpiła właśnie korekta na interwale kwartalnym lub rocznym rzędu średniej korekty liczonej od ceny otwarcia to powinniśmy szukać okazji do zajęcia długich pozycji przy średniej korekcie interwału miesięcznego. Po korekcie wyższego rzędu możemy również oczekiwać, że przyszłe miesiące okażą się dla nas bardzo łaskawe.

W średnich korektach liczonych od ceny otwarcia średnia korekta roczna wynosi 5,13 procenta, natomiast kwartalna 4,11 procenta. Oznacza to, że wartość indeksu od ceny otwarcia danej świeczki spadła o daną wartość. W takich warunkach powinniśmy przejść na interwał miesięczny i zacząć podkupywać S&P 500 wtedy, gdy na miesięcznym interwale od ceny otwarcia indeks spadnie o 2,59 procenta.

Bez patrzenia na większy interwał niż miesięczny nasza analiza może być pozbawiona sensu, aczkolwiek statystycznie – opłaca się szukać okazji do zajęcia długiej pozycji po jedno-miesięcznej świeczce spadkowej. W takim przypadku musimy także uważać na ewentualnego stop-lossa. Poniżej znajduje się podsumowanie korekty, obliczonej jako mediana oraz średnia z danych za trzy ostatnie rynki byka.

Tabela numer 4

Źródło: Admiral Markets

W tabelce zaznaczono medianę oraz średnią z czasu trwania korekty podczas trzech ostatnich rynków byka. Wniosek nasuwa się sam, przez większość czasu należy spodziewać się tylko jednego miesiąca spadkowego , tak samo jak kwartału oraz roku. Oznacza to, że po zakończonym miesiącu na minusie powinniśmy zobaczyć dalsze wzrosty, oczywiście jest to tylko mediana, a nie coś, co zadziała za każdym razem. Średnia wskazuje natomiast na to, że gdy dochodzi do korekty, to większość korekt miesięcznych oscyluje w okolicy 1,38 miesiąca. Kwartalne – 1,25 kwartału. W przypadku kwartału rocznego jest to korekta rzędu 1 roku.

MT4 Supreme Edition

Podsumowanie

Powoli zbliżamy się do końca analizy rynku byka. Zostało nam parę wskaźników do omówienia, a także do przejścia na wykres i prześledzenia każdego interwału czasowego oraz sprawdzenie, czy to ma jakikolwiek sens. Z powyższej analizy wynika, że najtrudniejszą czynnością dla wszystkich osób może być zrozumienie zależności pomiędzy różnymi interwałami czasowymi. Dla inwestorów, którzy nie lubią przejmować się niskim interwałem, jak miesięczny powinni skupić się na maksymalnej korekcie interwału rocznego, a także kwartalnego. Historycznie rzecz biorąc, podczas rocznej korekty rzędu 5 procent indeks przeważnie odbijał i redukował całą stratę do zera. Jeżeli chodzi o interwał kwartalny, to sytuacja wyglądała podobnie, aczkolwiek średnia korekta oscylowała w okolicy 4,11 procenta.

Obecna analiza jest wstępem do zbudowania systemu transakcyjnego. Wszystkie obliczenia zostały wykonane przez Admiral Markets.

Powiązane artykuły: