System transakcyjny w oparciu o statystykę na S&P 500 - rynek byka cz.1

Statystyka na rynku odgrywa bardzo duże znaczenie, dlatego też postanowiliśmy skonstruować system, który w głównej mierze będzie się na niej opierał. Przez cztery artykuły poświęcone trzem ostatnim rynkom byka oraz dwóm ostatnim rynkom niedźwiedzia udało się opracować zestaw reguł, które pozwolą na lepsze zajęcie pozycji. Opracowana statystyka może być także wykorzystana na inne sposoby. W ramach przypomnienia przyjrzyjmy się ostatecznej tabeli z poprzedniego artykułu kończącego badanie statystyczne o rynku byka. W pierwszej części artykułu zajmiemy się jedynie hossą, w drugiej części – bessą.

Tabela numer 1

Źródło: Admiral Markets

Powyższa tabela zostanie wykorzystana do skonstruowania systemu transakcyjnego. System zostanie zbadany na danych historycznych. Badanie będzie zachowane zgodnie z ważnością oraz wiarygodnością interwalu, czyli na samym początku przepatrzymy dane roczne, następnie kwartalne, a na samym końcu – miesięczne.

Do określania średnich korekt posłużymy się poniższą tabelą:

Tabela numer 2

Źródło: Admiral Markets

W tabeli zostały zawarte dane dotyczące korekty z poszczególnych interwałów. Warto zauważyć, że mediana odstaje od średniej, ale tylko niezmiernie. Najczęstszą korektą w każdym interwale czasowym podczas rynku byka jest jedna świeczka czerwona. Oczywiście nie jest to jednoznaczne z informacją, że dwie świeczki spadkowe nigdy nie wystąpią. Do realizacji naszego zysku możemy posłużyć się wskaźnikiem ratio zyskowne/spadkowe, aczkolwiek nie jest to jedynym sposobem, większość z nich poruszymy podczas spojrzenia na wykresy, zatem do dzieła.

Interwał roczny

Wejście w pozycję

Zgodnie z powyższymi danymi historycznymi możemy wywnioskować, że przez trzy ostatnie hossy mieliśmy do czynienia jedynie z jednym rokiem spadkowym, po czym wzrosty były kontynuowane. Zgodnie z powyższym twierdzeniem pozycje możemy zająć wtedy, gdy rok zostanie zakończony na stracie, a jesteśmy przekonani, że hossa powinna być kontynuowana.

1. Jeżeli podczas rynku byka interwał roczny zostanie zakończony na stracie, to statystycznie zajmując długą pozycję nasza transakcja przyniesie zysk.

Kolejną ważną rzeczą wynikającą z tabeli jest średnia korekta liczona od ceny otwarcia. W analizie wyszło, że średnia korekta na rocznym interwale oscylowała w okolicy -5,04 procenta. Oznacza to, że od ceny otwarcia indeks mógł spaść powyżej tej średniej, po czym powracał do kontynuacji trendu. Dana liczba jest o tyle ważna, ponieważ większość lat podczas hossy została zakończona na plusie, zatem możliwość dalszego spadku jest dosyć ograniczona.

2.Zajęcie długiej pozycji może być opłacalne wtedy, gdy indeks dokona korekty o 5,04 procenta.

Dla osób mało cierpliwych oraz z bardzo długim horyzontem czasowym dobrym wyborem może być opcja zakupu indeksu na samym początku stycznia. Statystycznie podczas każdego rynku byka występuje jedynie jeden rok spadkowy, zatem prawdopodobieństwo, że akurat ten rok, w którym dokonamy zakupu indeksu zostanie zakończony na minusie jest o wiele mniejsze niż myślimy.

3.Zakup indeksu na początku stycznia.

Zobaczmy zatem ile sygnałów transakcyjnych moglibyśmy uzyskać, gdybyśmy bazowali tylko na powyższych założeniach.

Źródło: Bloomberg

Powyższy wykres przedstawia indeks S&P 500. Każda świeczka odpowiada za jeden rok. Gdybyśmy zastosowali strategię numer jeden, to podczas trzech ostatnich rynków byka otrzymalibyśmy trzy sygnały transakcyjne, każdy z nich zostałby zakończony z dodatnim wynikiem finansowym.

Pierwsza transakcja zostałaby zawarta w 1994 roku, a nasza realizacja zysku mogłaby odbywać się na kilka sposobów, ale o tym później. Druga oraz trzecia przypadłaby na obecną hossę, transakcja odbyłaby się odpowiednio w 2011 oraz 2015 roku.

Kolejnym kryterium zawierania transakcji było zawarcie transakcji wtedy, gdy korekta wyniesie powyżej pięciu punktów procentowych. Zgodnie z tym warunkiem moglibyśmy zawrzeć siedem transakcji przez ostatnie trzy rynki byka. Jedna przypadłaby na 1999 rok, niestety była to już końcówka hossy. Kolejna na 2005 rok, czyli trzy lata od szczytu hossy. Kolejne pięć transakcji na obecny rynek byka. Niestety zajęcie pozycji w tym momencie może być dosyć ryzykowne, ponieważ niektóre korekty wyniosły nawet 14 punktów procentowych.

Edukacja Forex

Ostatnim kryterium zawarcia transakcji było proste kupno indeksu podczas hossy. Nic więcej nie potrzeba i tak naprawdę dana metoda mogłaby przynieść najwyższą stopę zwrotu. Aby uzyskać pewność, że bessa została zakończona możemy poczekać na rok, który zostanie zakończony na plusie oraz uzyska ponad 20-procentową stopę zwrotu. Historycznie, po takim popycie rozpoczynał się rynek byka. Dokonując transakcji w ten sposób moglibyśmy uzyskać najwyższą stopę zwrotu.

Realizacja zysku

Ogólnie rzecz biorąc, analiza przedstawia parę wskazówek, jak możemy zrealizować zysk, aczkolwiek najlepszym sposobem może być zwykła wycena fundamentalna indeksu oraz stanu gospodarki amerykańskiej lub też globalnej. Nic nie daje takich wyników, jak chłodne podejście do aktualnej sytuacji. Ponadto każdy z nas ma inne nastawienie do rynku. Na samym początku przyjrzymy się analizie, dopiero potem poruszymy inne możliwości wyjścia z transakcji.

Uśredniona stopa zwrotu podczas ostatnich trzech rynków byka wyniosła 15,2 procenta. Zatem nasza oczekiwana roczna stopa zwrotu z indeksu wynosi 15,2 procent podczas hossy, w bessie sprawa ma się oczywiście inaczej. W określeniu zlecenia realizującego zysk może przydać nam się także wiedza o stosunku miesięcy spadkowych do wzrostowych, który wynosi 3,22. Jest to jednoznaczne z tym, że możemy oczekiwać 3,22 lat wzrostowych pod rząd, a dopiero potem spodziewać się korekty. Przy takim założeniu nasz profit może zostać oddalony o 45 procent od aktualnej ceny. Zatem:

1.Jeżeli jesteśmy nastawieni na bardzo krótki horyzont czasowy, to możemy ustawić nasz take-profit oddalony o 15 procent od ceny otwarcia nowej świeczki.

2.Gdybyśmy jednak byli bardziej cierpliwi, to statystycznie oczekując trzech lat wzrostowych pod rząd zlecenie realizujące zysk może być oddalone nawet o 45 procent od ceny otwarcia.

Każdy z powyższych systemów zamykania pozycji może być dostosowany do trzech opisanych metod otworzenia pozycji. Jeżeli otwieramy pozycję po jednym roku spadkowym, to możemy oczekiwać, że przez najbliższe trzy lata nasz rachunek wzrośnie o 45 procent, natomiast w skali roku o 15 procent. Przy przyjęciu metody numer dwa, czyli otwieraniu po korekcie 5 procentowej za każdym razem możemy spodziewać się odrobienia wszystkich strat z nawiązką, zatem straty 10-procentowe podczas rynku byka nie powinny nas smucić, ale cieszyć, ponieważ będziemy mogli zająć pozycję po o wiele lepszej cenie. Otwierając pozycję na początku stycznia powinniśmy pamiętać o poniższej tabeli:

Tabela numer 3

Źródło: Admiral Markets

Zgodnie z powyższymi obliczeniami przez ostatnie trzy rynki byka najczęściej mieliśmy do czynienia z trzema latami wzrostowymi pod rząd. Jeżeli obliczymy medianę, to również okaże się, że będą to trzy lata wzrostowe pod rząd. Powyższa statystyka została również zrobiona w szerszym okresie czasowym, podana jest w interwale miesięcznym.

Źródło: Real Investment Advice

Na powyższym diagramie mamy zilustrowane ożywienia gospodarcze sięgające 1879 roku. Dzięki temu wiemy, iż średnie ożywienie gospodarcze trwa w przybliżeniu 41 miesięcy, czyli niespełna 4 lata. Idąc dalej, po zawarciu transakcji możemy patrzeć, w którym momencie znajdujemy się w średnim ożywieniu gospodarczym. Jeżeli znajdujemy się już w dosyć starym ożywieniu, jak teraz, to powinniśmy być szczególnie wyczuleniu na większe korekty na rynku, a co najważniejsza powinniśmy zacząć badać warunki makroekonomiczne, które mogą wskazać nam moment nadejścia rynku niedźwiedzia. Powyższa grafika może być w szczególności zastosowana przy stosowaniu trzeciej metody otwierania pozycji, czyli wtedy, gdy po dużych spadkach roczna stopa zwrotu wyniesie 20 procent.

Kolejnym sposobem na realizację zysku jest wycena aktywów oraz przebadanie podstawowych wskaźników wyceny. Poniższa grafika powinna wszystko wyjaśnić.

Źródło: Real Investment Advice

Na dolnej osi przedstawiono wartość popularnego wskaźnika ceny do zysku. Na lewej osi wartość procentową. Z kolei na środku średnie stopy zwrotu możliwe do osiągnięcia przez najbliższe dwadzieścia lat. Proszę zauważyć, gdy wartość P/E jest mała, to średnie stopy zwrotu przez następne 20 lat mogą okazać się bardzo duże sięgające nawet 14 punktów procentowych. Z kolei, P/E wynoszące od 25 do 30 oznaczają niskie stopy zwrotu. Tylko dzięki jednej infografice możemy oszacować nasz poziom realizacji zysku oraz oczekiwaną stopę zwrotu.

Poziom stop-loss

Według naszej analizy podczas rynku byka nie powinniśmy mieć do czynienia z korektami wyższymi niż 14,12 procenta. Zatem przy otwieraniu pozycji po spadku 5 procentowym nasz poziom będzie oddalony nawet o 9 punktów procentowych. Wartości całkiem spore, aczkolwiek patrząc na najgorszy rok, liczony jako średnia zamknięcia lat spadkowych przez trzy ostatnie rynki byka, to nie mamy się czym przejmować. Wartość ta wynosi -0,78 procenta. Oznacza to, że nawet po 14 procentowej korekcie bykom udało się powrócić i praktycznie zniwelować całe wcześniejsze spadki.

Kolejną możliwością ustawienia poziomu stop-loss jest wykorzystanie analizy technicznej. Z powodzeniem możemy wykorzystać średnie kroczące lub inne systemy podążające z trendem. Do jeszcze lepszego wyznaczenia miejsca otwarcia pozycji z bardzo małym poziomem cięcia strat możemy wykorzystać oscylatory takie jak: RSI i Stochastic. Obydwa z nich wskażą moment wyprzedania rynku, a odpowiednie odczytanie dywergencji powinno przełożyć się na jeszcze większe prawdopodobieństwo zysku.

Rachunek Demo

Podsumowanie

W pierwszej części artykułu przeanalizowaliśmy interwał roczny, który jest jedynie dla osób bardzo cierpliwych. Dla osób nie lubiących czytać poniżej znajdują się wypunktowane rzeczy, które powinniśmy z niej zapamiętać.

Miejsce otwarcia pozycji:

1.Jeżeli podczas rynku byka interwał roczny zostanie zakończony na stracie, to statystycznie zajmując długą pozycję nasza transakcja przyniesie zysk.

2.Zajęcie długiej pozycji może być opłacalne wtedy, gdy indeks dokona korekty o 5,04 procenta.

3.Zakup indeksu na początku styczniu.

Poziom realizacji zysku:

1.Jeżeli jesteśmy nastawieni na bardzo krótki horyzont czasowy, to możemy ustawić nasz take-profit oddalony o 15 procent od ceny otwarcia nowej świeczki.

2.Gdybyśmy jednak byli bardziej cierpliwi, to statystycznie oczekując trzech lat wzrostowych pod rząd zlecenie realizujące zysk może być oddalone nawet o 45 procent od ceny otwarcia indeksu.

Do poziomu realizacji zysku możemy zaliczyć także analizę fundamentalną oraz analizę cyklu gospodarczego.

Poziom stop-loss:

1.Według analizy technicznej.

2.Maksymalnie 14,13 procent.

W drugiej części artykułu zostanie opracowana strategia na interwał kwartalny oraz tygodniowy.

Powiązane artykuły: