Rynek kontraktów CFD

Artykuły Admiral Markets

Rynki finansowe ciągle ewoluują. Kilkadziesiąt lat temu wszystkie transakcje były przekazywane z ust do ust i zapisywane na kartkach papieru. Następnie wraz z rozwojem usług telekomunikacyjnych zaczęto dokonywać transakcji za pomocą maklerów papierów wartościowych. Klient dzwonił do swojego maklera, który z kolei przekazywał zlecenie na giełdę. Obecnie w dobie Internetu praktycznie wszystkie transakcje dokonywane są online.

Również instrumenty oferowane na rynkach finansowych przechodzą ewolucję od zwykłych własnościowych papierów wartościowych po skomplikowane instrumenty pochodne. Ponadto obecnie transakcje są dokonywane na całym świecie, przestała to być tylko domena regulowanych giełd.

Rynek regulowany vs. OTC

Rozwój rynków finansowych mocno przyspieszył w 70. i 80. Na rynkach terminowych w Stanach Zjednoczonych wprowadzono szereg kontraktów na różne instrumenty finansowe. Za pomocą ich inwestorzy mogli spekulować na rynku stóp procentowych, walutowym itd. Wcześniej rynki terminowe były głównie wykorzystywane do zabezpieczenia przed ryzykiem. Producent pszenicy chcąc zabezpieczyć się przed spadkami cen tego towaru mógł sprzedać kontrakt terminowy, który gwarantował, że sprzeda zbiory po określonej cenie w przyszłości.

Rynki kontraktów terminowych jest w pełni regulowany. Ma to oczywiście swoje zalety, jak również wady. Kontrakty futures notowane są jedynie na giełdach terminowych takich, jak Chicago Board of Trade najstarszej giełdzie terminowej na świecie. Giełda reguluje wielkość kontraktu, jego cenę, rozlicza kupujących oraz sprzedających. Gwarantuje transparentność.

Z drugiej strony rynek terminowy jest mało elastyczny. Nie można kupić pół kontraktu, lub jedną trzecią. Każdy kontrakt jest niepodzielny, a często opiewa na znaczne ilości danego waloru. Przykładowo kontrakt futures na ropę WTI na giełdzie Chicago Mercantile Exchange opiewa na 1000 baryłek, zmiana ceny o jednego ticka wynosi, zatem 10 USD. Zmiany cen ropy wynoszące 1 USD lub więcej w ciągu jednej sesji nie należą do rzadkości, a zatem posiadając jeden kontrakt na CME moglibyśmy zarobić jednego dnia 1000 USD lub stracić, gdybyśmy niepoprawnie przewidzieli ruch. Dla wielu początkujących inwestorów takie kwoty są barierą nie do przeskoczenia, dlatego rynki terminowe były i ciągle są przeznaczone dla inwestorów bardziej doświadczonych.

Rozwój oraz komputeryzacja rynków finansowych spowodowała, że coraz częściej zaczęto zawierać transakcje poza rynkiem regulowanym, choć historia pierwszych transakcji sięga końca XIX wieku. Obecnie rynek pozagiełdowy, OTC over-the-counter market, przewyższa znacznie pod kątem obrotów rynek regulowany.

Rynek pozagiełdowy, jak sama nazwa mówi zorganizowany jest poza giełdą, nie posiada jednego miejsca, siedziby, gdzie dokonywane byłyby transakcje. Często jest wykorzystywany do zabezpieczania przed ryzykiem walutowym czy ryzykiem stopy procentowej. Eksporterzy oraz importerzy chcąc zabezpieczyć się przed niekorzystną dla nich zmianą kursów walut zawierają różne umowy, najczęściej z bankami, które gwarantują im dany poziom kursu w przyszłości. Najbardziej popularne instrumenty zabezpieczające przed ryzykiem walutowym to kontrakty forward oraz opcje.

Rachunek demo

Jednak na rynku pozagiełdowym nie tylko można zawierać transakcje zabezpieczające przed ryzykiem. Obecnie również spekulacja stała się bardzo popularna na rynkach OTC. Jednym z większych rynków pozagiełdowych jest tworzony przez Stowarzyszenie Dealerów Papierów Wartościowych (NASD - National Association of Securities Dealers) Automatyczny System Notowań, a jego angielska nazwa to NASDAQ (National Association of Securities Dealers Automated Quotations system). Są tak zwanymi market makerami kreującymi pozagiełdowy rynek papierów wartościowych. Za pomocą NASDAQ są notowane spółki technologiczne, często znacznie mniejsze, niż te, które znajdują się na Nowojorskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, NYSE.

NASDAQ jednak dotyczy tylko rynku akcji. W odpowiedzi na coraz większe potrzeby inwestorów indywidualnych powstał rynek kontraktów CFD.

Rynek ten pozwolił spekulować na rynku walutowym, akcji i surowców posiadając jedno konto u brokera CFD. Do tej pory transakcje na rynku walutowym były zarezerwowane dla banków, a na rynku surowców można było spekulować jedynie za pomocą kontraktów terminowych.

CFD, czyli Contract for Difference

Kontrakty CFD, czyli kontrakty na różnice kursową powstały w 1990 roku w Wielkiej Brytanii. Głównym powodem była próba ominięcia podatku od transakcji papierami wartościowymi notowanymi na giełdzie, dlatego stworzono alternatywny obrót akcjami.

Obecnie pozagiełdowy rynek kontraktów CFD tworzony jest przez brokerów. Umożliwiają oni za pomocą swoich platform, najczęściej platformy Meta Trader 4, handel praktycznie na wszystkich segmentach rynków finansowych, począwszy od rynku walutowego, poprzez rynek akcji oraz obligacji, a skończywszy na rynku towarowym. Inwestor otwierając rachunek u brokera CFD otrzymuje dostęp do praktycznie wszystkich światowych giełd oraz rynków pozagiełdowych, dzięki oferowanym kontraktom CFD.

Kontrakt CFD to instrument pochodny opiewający na kursy par walutowych, indeksy, akcje czy różnego rodzaju surowce, metale bądź towary rolne.

Mówiąc nieco prościej rynek kontraktów CFD naśladuje inny rynek, często regulowany. Przykładowo akcje spółki Alcoa z branży przemysłowej notowane są na giełdzie NYSE w Nowym Jorku. Kontrakty CFD na akcje spółki Alcoa będą odwzorowywać kurs z nowojorskiej giełdy. Wzrost ceny akcji Alcoa na NYSE, będzie oznaczać wzrost kursu kontraktu CFD na akcje Alcoa.

Nabywając kontrakt CFD na akcje spółki nie stajemy się jej współwłaścicielem. Spekulujemy jedynie odnośnie przyszłych ruchów cen akcji tej spółki. Jeżeli kupiliśmy kontrakt, to liczymy, że cena wzrośnie i na odwrót.

W takim razie, w jakim celu kupować kontakty CFD, zamiast standardowych akcji na nowojorskiej giełdzie? Rachunek maklerski w Stanach Zjednoczonych musi opiewać na minimum 10 tysięcy USD. Ponadto musimy znaleźć zagranicznego brokera, który ma dostęp do amerykańskiej giełdy. Ponadto na giełdzie w Nowym Jorku najmniejsza ilość akcji, jakie możemy kupić to 100 sztuk. Jeśli chodzi o kontrakty CFD mogą opiewać już na jedną akcję. Większość polskich brokerów posiada kontrakty CFD na amerykańskie akcje, w tym Admiral Markets. Dodatkowo na rynku kontraktów CFD występuje dźwignia finansowa, maksymalnie 1:100 w Polsce, która umożliwia dokonanie większej transakcji, niż posiadany kapitał na rachunku.

Obecnie bardzo popularne są kontrakty CFD, których instrumentem bazowym są pary walutowe. Rynek walutowy, czyli forex, skrót od angielskich słów foreign exchange markets, to ogół transakcji wymiany jednej waluty na drugą. Często to pojęcie mylnie jest utożsamiane jedynie z kontraktami CFD opiewającymi na pary walutowe, albo wręcz odwrotnie, rozróżniany jest rynek forex od rynku kontraktów CFD.

Reasumując rynek forex to rynek walutowy, na którym dokonywane są wszystkie transakcje wymiany walut, również transakcje dokonywane za pomocą pozagiełdowych kontraktów CFD, a kontrakty różnic kursowych, czyli CFD, są to instrumenty za pomocą, których spekuluje się na rynku walutowym, lub jak kto woli, na rynku forex.

Zalety oraz wady kontraktów CFD

Jak każdy instrument finansowy, również kontrakty CFD mają mocne oraz słabsze strony. Warto sobie zdawać z nich wszystkich.

Główne zalety kontraktów CFD

  • Dostęp do niemal wszystkich rynków na jednej platformie
  • Dźwignia finansowa umożliwiająca dokonywanie transakcji opiewających na większą kwotę, niż posiadany rachunek
  • Niski pułap depozytu umożliwiający założenie rachunku, często wynoszący paręset złotych, lub czasami nie ma limitu, można wpłacić przykładowo 10 złoty
  • Możliwość kupienia bardzo małej ilości danego instrumentu, przykładowo jedną akcję, uncję złota itd.

Główne wady kontraktów CFD:

  • Może pojawić się różnica w kwotowaniach u różnych brokerów
  • Wybór odpowiedniego brokera, to nierzadko trudna sprawa

Podsumowując kontrakty CFD pozwalają handlować praktycznie na wszystkich rynkach na świecie. Możemy spekulować odnośnie kursu EUR/PLN, albo zająć pozycję krótką na amerykańskim indeksie S&P 500 wierząc, że niedługo w Stanach Zjednoczonych pojawi się bessa. Możemy w końcu kupić kontrakt CFD na ropę WTI w związku z porozumieniem państw OPEC. Ogranicza nas tylko nasza wiedza i strategia. Dzięki dźwigni finansowej nie musimy pożyczać pieniędzy od rodziny, już z kwotą paruset złoty będziemy mogli rozpocząć handel. Wprawdzie nie należy spodziewać się, że niedługo z tej kwoty zrobimy milion, albo więcej, ale na drobne inwestycje oraz przede wszystkim na zdobywanie doświadczenia w zupełności wystarczy.

Niestety nie ma róży bez kolcy. Rynek kontraktów CFD jest rynkiem OTC tworzonym przez brokerów, mających siedzibę w różnych krajach o różnych jurysdykcjach. Naszym zadaniem, często niełatwym, jest znalezienie odpowiedniego brokera, który będzie miał atrakcyjną ofertę, a do tego będzie regulowany przez znane instytucje nadzorcze i przy okazji będzie miał dobrą opinię.

Jak można handlować na rynku kontraktów CFD?

Tak, jak zostało napisane wcześniej kontrakty CFD są oferowane przez brokerów na całym świecie. Oznacza to, że kontrakty różnic kursowych nie są notowane na żadnej giełdzie, tylko są oferowane i tym samym kwotowane przez firmy brokerskie.

Dlatego naszym zadaniem jest znalezienie najlepiej dostosowanej oferty do naszej strategii. Osoba skupiająca się na rynku forex nie będzie potrzebowała bardzo bogatej oferty kontraktów CFD na indeksy, surowce itd. Takiej osobie będzie zależeć przede wszystkim na niskich spreadach na parach walutowych. Z kolei osoba będąca aktywna na wielu rynkach będzie zwracać uwagę na dostępność wielu kontraktów.

Broker oczywiście musi być również regulowany przez zaufane instytucje nadzorcze. Można też zrobić tak zwany reaserch w Internecie w celu sprawdzenia opinii o danym brokerze, choć należy w tym miejscu zachować zdrowy rozsądek, gdyż wiele opinii może być generowana chociażby przez konkurencję.

Admiral Prime

Otworzenie rachunku przebiega w bardzo prosty sposób. Wypełniamy wniosek online, przesyłamy odpowiednie dokumenty, a następnie wpłacamy środki. Tak naprawdę wszystko możemy załatwić w ciągu jednego dnia. Po otwarciu rachunku mamy dostęp do praktycznie wszystkich rynków na świecie. Jedynie, co nas ogranicza to nasza wyobraźnia i doświadczenie, które jednak nie zdobędziemy w inny sposób, jak tylko przez aktywne działanie na rynkach i zdobywanie praktycznego doświadczenia. Nikt nie nauczył się prowadzić samochód, czytając tylko książki. Trzeba w końcu zasiąść za kierownicą. Pewnie nie raz dojdzie do kolizji, ale w miarę zdobywania doświadczenia będzie ich coraz mniej, a gdy jeszcze zachowasz szczególną ostrożność masz duże szanse przetrwać i trafić do grona 5% osób, które odnoszą profity inwestując na rynkach finansowych. Wszystko jednak zależy od odpowiedniej determinacji i konsekwencji w działaniu. Trading to biznes, odnoszą sukces Ci, którzy w niego uwierzyli i mieli na tyle samodyscypliny, że mimo różnych przeciwności dalej szli w określonym kierunku.