Z Coca-Coli ulatuje gaz 2015.03.26

Marzec 26, 2015 12:45

Nie najlepiej w ostatnim czasie, zarówno z fundamentalnego jak i technicznego punktu widzenia prezentuje się sytuacja jednej z najbardziej rozpoznawalnych spółek świata jaką jest The Coca-Cola Company. Bez wątpienia przedsiębiorstwo powstałe wraz z sekretną recepturą w 1886 roku stało się swoistym symbolem XX wieku, popkultury, komercjalizacji, globalizacji i kapitalizmu. Stabilność spółki podkreślana jest przez analityków i inwestorów na całym świecie z Wyrocznią z Omaha, czyli Warrenem Buffettem na czele. Holding Warrena Buffetta – Berkshire Hathaway Inc. posiada 400 milionów akcji, czyli 9,16% spółki o wartości niemal 16,9 miliardów dolarów. Globalny rynek bezalkoholowych napojów gazowanych jest duopolem. Jedną posiada Coca-Cola, a drugą PepsiCo, producent napoju Pepsi.

Jedyne co przemawia za wzrostami cen akcji Coca-Coli to bez wątpienia rosnąca dywidenda. Wartość dywidend wypłacanych przez The Coca-Cola Company wzrosła przez ostatnie 10 lat przeszło dwukrotnie. Taka sytuacja bez wątpienia przyciąga inwestorów długoterminowych, takich choćby jak wspomniany wcześniej Warren Buffett. Na wykresach poniżej widać jednak doskonale, że sytuacja finansowa Coca-Cola mocno odbiega od marzeń. Przychody, choć nominalnie bardzo wysokie – w zależności od kwartału oscylują w granicach 10,5 – 15 mld dolarów, to jednak od czterech lat definitywnie stoją w miejscu. Podobnie wyglądała sytuacja z EPS-ami, czyli zyskami na akcję, które stały w miejscu od 2011 roku. W ostatnim kwartale nie spełniły jednak one oczekiwań i były niższe o ponad połowę w porównaniu do analogicznych okresów w roku 2013 i 2012. Sytuacja ta wyraźnie wpłynęła na notowania Coca-Coli. Optymizmem nie napawa także analiza wskaźnikowa. Wycena do wartości księgowej (C/WK) osiągnął poziom 5,86. Z kolei wskaźnik wyceny do przyszłych przepływów pieniężnych (C/PPP) wynosi aż 62,07.

Na koniec przedstawiamy oczywiście sytuację techniczną spółki. Akcje The Coca-Cola Company po dotarciu do poziomu 45 USD sukcesywnie spadają. Ostania mocna deprecjacja zaczęła się na początku marca bieżącego roku. Kurs z poziomu 43 dolarów spadł o ponad 3 USD zatrzymując się na wsparciu w okolicach okrągłych 40 USD. Obecnie obserwujemy korektę, a na wykresie dziennym zbudowana została formacja flagi. Kurs po przełamaniu dolnego ograniczenia formacji powinien spaść w okolice 38 USD. Z pewnością pokonanie silnego wsparcia 40 dolarów za akcję zwiększy siłę ruchu spadkowego. Z czysto technicznego punktu widzenia wykres największego producenta napojów wygląda więc bardzo podażowo.


Dział Analiz