Flash boys, czyli manipulowanie na rynkach akcji

Luty 28, 2017 12:30

Przez ostatnie dekady rynki finansowe zmieniły się na tyle, że obecnie nie przypominają już wcale giełd, gdzie na parkiecie tłum maklerów w czerwonych szelkach przekrzykiwał się w celu kupienia lub sprzedania pewnej ilości akcji. Mniej więcej już od prawie dekady, czyli 2007 roku obraz wrzeszczących facetów na parkietach giełdowych odszedł w zapomnienie.

Obecnie cały handel odbywa się za pomocą czarnych skrzynek, czyli serwerów umieszczonych w budynkach giełd. Dostęp do nich jest pilnie strzeżony i tak naprawdę niewiele osób zdaje sobie sprawę z procesów w nich zachodzących.

Nowe oblicze rynków akcji

Istną rewolucję amerykański rynek akcji przeszedł w 1996 roku. Amerykański nadzór nad rynkami akcji SEC (US Securities and Exchange Commission) po serii testów zezwolił na wprowadzenie alternatywnych rynków akcji. Do tej pory wszystkie zlecenia musiały być realizowane przez specjalistę, cały czas w ten sposób realizowane są zlecenia na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, które najpierw trafiają do biura maklerskiego, a następnie na giełdę. Wprowadzenie alternatywnych giełd akcji pozwoliło na realizację zleceń za pomocą elektronicznych systemów ECN (Electronic Communication Network). Handel ECN pozwala pominąć dodatkowego pośrednika, biuro maklerskie, co pozwoliło na znaczne obniżenie kosztów transakcyjnych. System oferuje pełną anonimowość składanych zleceń, a ponadto zlecenia są realizowane całkowicie niezależnie od market makerów oraz specjalistów. Z biegiem lat zaczęło powstawać coraz więcej giełd oferujących alternatywny rynek akcji. Konkurencyjność doprowadziła nie tylko do obniżenia prowizji za transakcje, ale również zaczęto rozdzielać zlecenia na te, które dawały płynność, zlecenia z limitem i za te inwestor otrzymywał dodatkowy profit oraz na zlecenia rynkowe, które zabierały płynność i te wymagały uiszczenia prowizji.

Największe giełdy oferujące elektroniczne systemy łączące zlecenia to między innymi:

  • NASDAQ,
  • Direct Edge oferujące platformy EDGX/ EGDA obecnie połączone BATS Global Markets,
  • BATS,
  • ARCHIPELAGO,
  • i wiele innych.

Wraz z rozwojem oraz rewolucją rynków kapitałowych pojawił się nowy styl handlu na rynkach akcji. Zaczęło coraz więcej powstawać funduszy, które zajmowały się handlem wysokich częstotliwości, HFT (High Frequency Trading). HFT oznacza zawieranie wielu transakcji w bardzo niewielkim czasie przy pomocy programów komputerowych.

Rchunek Admiral.Prime

Firmy zajmujące się HFT zaczęły walczyć o miejsca jak najbliżej giełd, w których mogłyby umieścić swoje serwery oraz o łącza światłowodowe, które byłyby połączone z giełdą w jak najlepszy sposób. Teoretycznie giełdy powinny się kurczyć ze względu na mniejszą ilość maklerów na parkiecie i przeniesienie obrotu do pomieszczeń z serwerami. Nic bardziej mylnego. Giełdy zwiększają swoją powierzchnie, a powodem jest sprzedawanie powierzchni na serwery między innymi firmom zajmującym się HFT, które chcą być jak najbliżej serwerów giełdy. Ponadto firmy HFT dogadywały się giełdami oraz dużymi bankami inwestycyjnymi, że te będą udzielać im informacji na temat zleceń innych klientów zanim te dotrą na rynek. Rynki akcji mają być przejrzyste dla wszystkich uczestników, a w tym przypadku ewidentnie jeden z graczy, firmy HFT, zna karty innych uczestników gry.

Praktyki firm HFT

Firmy HFT, które miały dostęp do zleceń klientów prowadziły trzy typy handlu na rynkach akcji. Najbardziej absurdalne wręcz niesprawiedliwe transakcje wykonywane przez firmy zajmujące się HFT to:

Front-running to nieetyczne praktyki brokerów na rynku akcyjnym, które niektórym klientom udostępniają wiedzę na temat zleceń oczekujących i pozwalają na czerpanie z tego korzyści materialnych. Przykładowo broker otrzymuje zlecenie kupna 500 000 akcji spółki XYZ. Tę informację otrzymują inni uczestnicy, którzy kupują mniejszą ilość akcji przed dużym klientem. Następnie zlecenie wypuszczane jest na rynek, co powoduje ruch ceny w górę, a osoby, które kupiły wcześniej akcje mogą teraz skorzystać z owego ruchu i sprzedać swoje akcje z zyskiem dużemu klientowi.

Innym rodzajem front runningu jest wykorzystanie informacji poufnej. Tuż przed publikacją ważnych informacji makroekonomicznych, wyników finansowych spółki etc., osoba, która o danej publikacji już wie skupuje akcje lub gra na krótko. Zamyka swoje pozycje po publikacji, tym samym generując zysk.

Front running może również być uprawiany przez samego brokera, który przecież zna nasze zlecenia i może w ten sposób dokonywać transakcji przed swoim klientem. Załóżmy, że strata takiego klienta wynosi 0,005 USD, czyli 0,5 centa. W przypadku 500 000 akcji będzie to kwota 2500 USD. Jeżeli przemnożymy to przez kilkudziesięciu, a może nawet kilkuset klientów w skali tygodnia, miesiąca, czy roku, to kwota robi się pokaźna.

Taka forma działania na rynkach finansowych jest nie tylko nieetyczna, ale również nielegalna.

Arbitraż prowizyjny oznacza korzystanie z nowych, skomplikowanych mechanizmów zleceń oferowanych przez giełdę w celu zdobycia wszelkich bonusów, ale bez zwiększania płynności, która przez dany bonus miała być oferowana.

Arbitraż powolnego handlu jest najbardziej rozpowszechnionym nadużyciem stosowanym zwłaszcza przez traderów HFT. Osoba zajmująca się handlem HFT widzi zmianę w cenie danych akcji na jednej giełdzie i może odpowiedzieć na zlecenie oczekujące na innych giełdach, zanim rynek zdąży zareagować na zmianę ceny. Załóżmy, że kurs akcji XYZ wynosi 80-80,01 USD oraz w arkuszu zleceń po obu stronach są kupujący oraz sprzedający. Na giełdzie NYSE (New York Stock Exchange) pojawia się duży sprzedający i zbija cenę do 79,98 - 79,99. Traderzy HFT kupują akcje po 79,99 i sprzedają je na wszystkich pozostałych po 80 USD, zanim na tych giełdach zostanie zarejestrowana zmiana. Taki handel był często stosowany i przynosił wiele miliardów dolarów zysku, więcej niż pozostałe strategie razem wzięte.

Walka o nowe standardy na Wall Street

SEC zatwierdził dniu 17 czerwca 2016 decyzję o tym, że IEX (Investors Exchange) stało się oficjalną giełdą akcji w Stanach Zjednoczonych.

Brad Katsuyama stał za powstaniem tej giełdy, a obrót na niej ruszył w dniu 25 października 2013 roku. Biura firmy znajdują się w 4 World Trade Center w Nowym Jorku. Główną innowacją IEX jest zwłoka 350 mikrosekund odnośnie dokonywanych transakcji, co ma za zadanie eliminować korzyści dla traderów HFT.

Giełda IEX ma na celu przyciągnięcie inwestorów obiecując działanie w przejrzysty oraz transparentny sposób. Giełda postawiła sobie za główne zadanie wyrównanie szans wszystkim uczestnikom rynku akcji, bez stawiania w uprzywilejowanym miejscu firmy zajmujące się handlem HFT.

Strategia giełdy ma na celu zapewnienie jak najbardziej transparentnej wymiany akcji. Kilka książek dark pool należy do giełdy. Dark pool są specjalnym kanałem do wymiany dużych ilości akcji poza oficjalnym karnetem giełdowym. Przykładowo duży gracz chce zakupić kilka milionów akcji danej firmy. Jeżeli wystawiłby taką ilość, jako zlecenie oczekujące, albo zaczął kupować po rynkowej cenie inny gracze dołączyliby się do niego i cena mocno by wzrosła. Dlatego duże ilości wymieniane są za pomocą dark pooli, a sama transakcja jest widoczna po jej zrealizowaniu w oknie transakcyjnym.

IEX w przeciwieństwie do innych nie oferuje rabatów za dodawanie płynności, a jedynie pobiera stałą opłatę w wysokości 0,0009 za akcję za dokonanie transakcji w dark poolach, co ma zapobiegać chociażby arbitrażowi prowizyjnemu.

Podsumowanie

Nielegalne praktyki na rynku akcji oraz próby uzdrowienia rynku za sprawą nowej giełdy IEX zostały opisane przez amerykańskiego publicystę Michaela Lewis w książce Flash Boys, polski tytuł to Błyskotliwi chłopcy. Niedozwolone praktyki były stosowane na giełdach odkąd powstały i prawdopodobnie nadal będą, gdyż wiążą się z nimi wielomilionowe zyski. Dobrze, że są ludzie, dzięki którym te praktyki są w jakimś stopniu niwelowane oraz wychodzą na światło dzienne. Dziwić tylko może fakt, że zazwyczaj tego typy sprawy są odkrywane przez prywatne osoby, a nie organy do tego powołane. Dotyczy to wielu krajów, w tym Polski, gdzie co jakiś czas słyszy się o aferach gospodarczo-finansowych. Wciąż sądy za te nielegalne praktyki potrafią być bardo pobłażliwe, a organy nadzorcze nad rynkami finansowymi zdają się nie dostrzegać pewnych anomalii.

Trading na zagranicznych rynkach akcji można wykonywać również za pomocą kontraktów CFD. Dzięki nim możemy handlować na akcjach, obligacjach, ze Stanów Zjednoczonych, Japonii, czy Europy, ale również na międzynarodowym rynku walutowym. Rynek kontraktów CFD jest rynkiem OTC. Nie nabywamy fizycznie danego papieru, tylko spekulujemy odnośnie przyszłej zmiany ceny. Rozwój kontraktów CFD sprawił, że rynki, które do niedawana były zarezerwowane wyłącznie dla dużych inwestorów, stają się dostępne dla wszystkich. Jeszcze w latach 80. XX wieki dostępne były tylko rynki giełdowe, kasowe bądź terminowe. Dzięki kontraktom CFD mamy również szereg dodatkowych korzyści. Handel na rynku kontraktów CFD praktycznie nie posiada ograniczeń dotyczących gry na spadki, czyli dokonywania tak zwanej krótkiej sprzedaży. Dostęp do rynków 24 godziny na dobę. Setki rynków w jednym miejscu, co umożliwia handel na wszystkich głównych giełdach i rynkach pozagiełdowych świata. W Europie, USA, Azji i oczywiście w Polsce. Możesz spekulować na rynku walutowym, rynku akcji, obligacji oraz rynku towarowym. Ponadto rynek kontraktów CFD cechuje się wysoką dźwignią finansową, która pozwala otworzyć większą transakcje, niż posiadany rachunek. Załóżmy, że Twój kapitał na rachunku opiewa na 1000 USD, a poziom dźwigni brokera to 1:100. Możemy zatem otworzyć pozycję o wartości wynoszącej nawet 100 000 USD. Dzięki dźwigni nie musisz posiadać całej kwoty, aby zainwestować w dany instrument. Niestety dźwignia działa w dwie strony. Jeżeli zbyt mocno będziesz się lewarował, Twoje straty mogą nawet przewyższyć posiadany depozyt.

Rachunek Admiral Markets

Handel kontraktami CFD warto połączyć z narzędziami rozszerzenia Supreme Edition do platformy MT4, które oferuje Admiral Markets. Przykładowo Mini Terminal pozwala z poziomu wykresu dokonywać transakcji, składać zlecenia z limitem, stop, a także ustawić zlecenie obronne stop-loss oraz zlecenie zamykające transakcję z zyskiem take-profit. Z kolei na Trade Terminalu możemy ustawić automatyczne zamknięcie części pozycji, np. połowę, przesunięcie zlecenia SL oraz TP. Tylko MT4 Supreme Edition autorstwa Admiral Markets daje możliwości wykorzystania w pełni opisanych funkcji. Platforma MT4 Suprem Edition jest całkowicie darmowa na rachunku rzeczywistym oraz można jej używać przez 30 dni na rachunku demonstracyjnym. Okres ten można wydłużyć, jeżeli uznasz, że potrzebujesz więcej czasu na testowanie swoich strategii na rachunku demonstracyjnym.