Co będzie grane? CAD/JPY, Brent, United Technologies Corp.

Wrzesień 22, 2015 13:36

CAD/JPY – trójkąt w trendzie spadkowym

Już prawie miesiąc konsoliduje się wykres CAD/JPY. Aktualnie kurs akcji znajduje się w samym środku trójkąta symetrycznego w trendzie spadkowym. Wykres powoli zbliża się do linii trendu, która ma szanse sprowokować mocniejsze uderzenie na południe. Przerwanie dolnego ograniczenia konsolidacji powinno pozwolić na atak nawet na niemal 3-letnie minimum leżące na poziomie 87,4 USD. Sytuacja jest wyjątkowo ciekawa z racji długiego weekendu, który będzie trwać w Japonii aż do środy włącznie. Na koniec tygodnia będzie można spodziewać się dużego ruchu, a co za tym idzie istotnych zmian na wykresie. Dodatkowo dziś o godzinie 20:45 odbędzie się konferencja prasowa szefa Banku Kanady.

Brent – w oczekiwaniu na wybicie

Wciąż czekamy na jakiś poważniejszy ruch na rynku ropy naftowej. Od czasu mocnego wybicia na północ z końca sierpnia wykres oscyluje w okolicach 48-51 dolarów za baryłkę Brent'u. Po dwóch dniach przed-weekendowych spadków (podczas których ropa z Morza Północnego straciła ponad dwa dolary) notowania dotarły w rejon dolnego ograniczenia konsolidacji. Obniżka o kolejne 1,5 dolara może pozwolić na zniesienie wsparcia 47 USD, co powinno sprowokować głębszą wyprzedaż oznaczającą koniec przeciągającej się korekty. Wówczas prawdopodobne stanie się osiągnięcie minimum leżącego na poziomie 42,5 dolara za baryłkę. Czarne złoto znajduje się oczywiście pod średnimi kroczącymi, w długoterminowym trendzie spadkowym, a niezmiennie ujemny MACD jest bliski powrotu poniżej linię sygnału.

United Technologies Corp. – przełamanie klina

Po czwartkowym posiedzeniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) zawrócił wykres UTX. Bykom nie udało się przełamać oporu 94 dolarów i zniesienia fibo 61,8 oraz, przede wszystkim, górnego ograniczenia klina zwyżkującego. W piątek przewagę przejęła strona podażowa, a kurs akcji obniżył się o 2,23 dolara, przełamując dolne ograniczenie formacji, a ponadto wracając pod 20-okresową średnią kroczącą. Ostatnie wzrosty należy traktować jako korektę trwającego już przeszło trzy miesiące trendu spadkowego. Niedźwiedzie mogą pokusić się teraz o atak na najbliższe wsparcie, jakim jest poziom poprzedniego dołka, czyli 89,5 dolara. Co więcej, po jego ewentualnym przełamaniu podaż będzie miała szansę zejść na wysokość 86,6 gdzie leży z kolei 2,5-letnie minimum cenowe spółki.

Maciej Panek