W skład Admiral Markets wchodzą następujące firmy:

Admiral Markets UK Ltd

Nadzorowany przez Financial Conduct Authority (FCA)
  • Dźwignia do:
    1:30 dla klientów detalicznych,
    1:500 dla klientów profesjonalnych
  • Ochrona FSCS
  • Ochrona przed Ujemnym Saldem
KONTYNUUJ

Admiral Markets AS

Nadzorowany przez Estonian Financial Supervision Authority (EFSA)
  • Dźwignia do:
    1:30 dla klientów detalicznych,
    1:500 dla klientów profesjonalnych
  • Ochrona Tagatisfond
  • Ochrona przed Ujemnym Saldem
KONTYNUUJ
Wybór jednego z tych regulatorów pozwoli wyświetlić odpowiednie informacje na całej stronie. Jeśli chcesz wyświetlić informacje dotyczące innego regulatora, zaznacz go.
Wybór jednego z tych regulatorów pozwoli wyświetlić odpowiednie informacje na całej stronie. Jeśli chcesz wyświetlić informacje dotyczące innego regulatora, zaznacz go.
Regulator fca efsa

Strach przed BREXIT-em osłabia złotego

Czerwiec 13, 2016 12:30

Strach przed BREXIT-em i obawy o Chiny psują w poniedziałek nastroje na rynkach globalnych. Na wartości traci też złoty i warszawska giełda.

Inwestorzy wkroczyli w trzeci tydzień czerwca w minorowych nastrojach. Humory popsuły im obawy o kondycję chińskiej gospodarki oraz strach przed BREXIT-em. W efekcie w poniedziałek europejskie giełdy wyraźnie tracą na wartości, tanieje ropa, a inwestorzy odwracają się od takich walut jak złoty, szukając mniej ryzykownych aktywów. Tendencja ta może jeszcze się pogłębić, jeżeli strach przed wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej nasili się. Takie ryzyko pojawia się. O godzinie 13:30 zostanie bowiem opublikowany nowy sondaż przed zaplanowanym na 23 czerwca referendum unijnym na Wyspach. Gdyby potwierdził on rosnącą przewagę zwolenników BREXIT-u, to doprowadziłoby to do dalszego wzrostu awersji do ryzyka.

O godzinie 12:51 kurs EUR/PLN testował poziom 4,3914 zł, rosnąc o 1,6 gr w stosunku do piątkowego zamknięcia. W tym czasie kurs USD/PLN wzrósł do 3,8957 zł, a CHF/PLN do 4,0342 zł. Jedynym wyjątkiem była para GBP/PLN, która spadła do 5,5222 zł z 5,5443 zł na koniec tygodnia. To pokazuje, że złoty, podobnie jak wiele innych walut, słabnie przede wszystkim na fali obaw przed ewentualnymi gospodarczymi konsekwencjami wyjścia Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej. Jednak nawet w tym przypadku rano funt był jeszcze słabszy i trzeba było za niego zapłacić niespełna 5,4950 zł. To, że po południu brytyjska waluta była o prawie 3 gr droższa niż kilka godzin wcześniej nie świadczy oczywiście, że obawy inwestorów się zmniejszyły. Świadczy tylko o słabości złotego.

Wydarzeniem poniedziałku na krajowym podwórku będzie publikacja danych nt. inflacji konsumenckiej i bilansu płatniczego. Oczekujemy, że w maju, zgodnie ze wstępnym szacunkiem, wskaźnik inflacji CPI ukształtował się na poziomie -1% w relacji rocznej wobec -1,1% w kwietniu. Kwietniowa nadwyżka na rachunku obrotów bieżących wyniosła natomiast 440 mln EUR, po tym jak w marcu było to 103 mln EUR deficytu.

Dane te nie powinny wstrząsnąć notowaniami złotego, ani też warszawską giełdą. Inwestorzy raczej będą wciąż reagowali na impulsy płynące z rynków globalnych, a także będą czekali na dużo ważniejsze "figury" jakie pojawią się w kolejnych dniach. Ten tydzień bowiem zapowiada się na rynkach naprawdę emocjonująco. I tak o polityce monetarnej będzie decydował amerykański Fed, Narodowy Bank Szwajcarii, Bank Japonii i Bank Anglii. Z USA napłyną dane inflacyjne, raporty o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej, a także indeksy NY Empire State i Fed z Filadelfii. Wreszcie pojawi się cała seria danych makroekonomicznych z polskiej gospodarki. Oprócz wspomnianego bilansu płatniczego i inflacji konsumenckiej, będą to dane o inflacji bazowej (maj), podaż pieniądza (maj), raporty nt. przeciętnego zatrudnienia i wynagrodzenia (maj), a przede wszystkim piątkowe dane o produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej i inflacji PPI (maj).

BREXIT

Powyższy katalog należy jeszcze rozszerzyć o wspomniany wcześniej BREXIT (rynki będą reagować na sondaże), a także o ...trwające we Francji Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej (EURO 2016). Te ostatnie mają o tyle znaczenie, że zawsze istnieje groźba zamachu terrorystycznego. Gdyby do niego doszło, to mogłoby to na długo popsuć nastroje inwestorom, doprowadzając w konsekwencji do ucieczki od ryzykownych aktywów w kierunku tych bezpiecznych, jak obligacje, złoto, czy szwajcarski frank i japoński jen. Czyli do aktywów, które już teraz zyskują na fali narastającego strachu przed BREXIT-em.

Sytuacja na wykresach polskich par wskazuje, że istnieje prawdopodobieństwo dalszego wzrostu notowań szwajcarskiego franka, euro i dolara, przy jednoczesnej stabilizacji kursu funta. Aczkolwiek raczej nie należy oczekiwać gwałtownego wzrostu cen wymienionych walut. Jeszce nie teraz.

Marcin Kiepas
Główny Analityk Admiral Markets


Ostrzeżenie o Ryzyku

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 83% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.