Spokojny początek ciekawego tygodnia 2016.05.30

Maj 30, 2016 16:27

Dzień wolny w USA i Wielkiej Brytanii wymusił mniejszą aktywność rynków finansowych w poniedziałek. Nie zmienia to jednak faktu, że rozpoczynający się tydzień będzie jednym z ciekawszych w ostatnim czasie.

W USA 30 maja obchodzony jest Dzień Pamięci, a w Wielkiej Brytanii przypada letnie święto bankowe. Tamtejsze rynki finansowe nie pracują, a brak Amerykanów i Brytyjczyków tradycyjnie przekłada się na mniejszą aktywność inwestorów na pozostałych rynkach. Również w Polsce. Dlatego też handel odbywa się na zmniejszonych obrotach. Warszawski indeks WIG20 lekko spada, giełdy we Frankfurcie i Paryżu nieznacznie rosną. EUR/USD odbija po piątkowej przecenie. Funt nieco traci do większości głównych walut. Złoty zaś zyskuje do dolara i funta, osłabiając się jednocześnie do euro i szwajcarskiego franka.

W kolejnych godzinach można oczekiwać dalszego spadku obrotów i zmienności. W żadnym wypadku nie będzie to jednak decydować o losach całego tygodnia. Wręcz przeciwnie. To będzie bardzo interesujący tydzień, który może dostarczyć potencjalnie mocnych impulsów dla rynków finansowych.

Ostatnio tematem numer jeden była dla inwestorów kwestia podwyżki stóp procentowych przez amerykański Fed. Najbliższe jego posiedzenie zaplanowane jest na 14-15 czerwca br. Będzie to posiedzenie kwartalne, przy okazji którego zostaną opublikowane najnowsze projekcje głównych wskaźników makroekonomicznych i stóp procentowych. Odbędzie się też konferencja prasowa z udziałem Janet Yellen. Sygnały jakie ostatnio napływały z Fed zwiększyły nieco prawdopodobieństwo podwyżki stóp w czerwcu, ale wciąż jest ono niewielkie (około 30%). Dlatego ważne będą sugestie co do terminu kolejnej podwyżki, jakie powinny się w czerwcu pojawić. Wydaje się, że szefowa Fed tym razem powie coś więcej niż piątkowe zapewnienie, iż bank centralny "powinien podnieść stopy w nadchodzących miesiącach, jeżeli ożywienie w gospodarce będzie zgodne z oczekiwaniami, a sytuacja na rynku pracy będzie dalej się poprawiać". Dlatego też w oczekiwaniu na czerwcowe posiedzenie inwestorzy będą mocno przyglądać się publikowanym w kolejnych dniach danych z USA. W szczególności raportom z rynku pracy, indeksom PMI i ISM oraz dany o wydatkach i dochodach Amerykanów.

Co nas czeka w tym tygodniu?

Zanim rynki zaczną ekscytować się Fed-em, wcześniej, bo już w najbliższy czwartek, zmierzą się z Europejskim Bankiem Centralnym (ECB). W tym kontekście mogą być obserwowane publikacje wstępnych szacunków inflacji za miesiąc maj dla głównych europejskich gospodarek europejskich i całej strefy euro (dziś zostały opublikowane dane z Niemiec, wzrost cen był nieco powyżej prognoz). Niższe od oczekiwań wskaźniki inflacji mogą bowiem podważyć zaufanie do skuteczności polityki prowadzonej przez Mario Draghiego, co tworzyłoby podażową presję na wspólną walutę i indeksy europejskie. Wyższa inflacja oczywiście spotka się z odwrotną reakcją.

Innym ważnym wydarzeniem w rozpoczynającym się tygodniu będzie zaplanowany na 2 czerwca szczyt państw OPEC. To wyczekiwanie na nowe impulsy doskonale widać na wykresach ropy, której rosnące od stycznia notowania zatrzymały się na najwyższym poziomie od prawie 7 miesięcy. W przypadku rynku ropy tradycyjnie też będą obserwowane cotygodniowe dane o jej zapasach w USA.

Krajowi gracze, oprócz wsłuchiwania się w sygnały płynące z rynków globalnych, z pewnością też będą zainteresowani szczegółowymi danymi nt. struktury polskiego PKB w I kwartale br. oraz wstępnymi szacunkami zmiany cen w maju. Wśród potencjalnych impulsów można jeszcze wymienić ewentualne nowe informacje nt. ustawy o pomocy dla frankowiczów oraz nt. ewentualnej konsolidacji OFE.

Marcin Kiepas
Główny Analityk Admiral Markets